Reklama
Rozwiń
Reklama

Irena Lasota: Przeoczona rocznica wojny czeczeńskiej

W ostatnim tygodniu można było przeczytać wiele artykułów poświęconych stuleciu urodzin Aleksandra Sołżenicyna i śmierci weteranki ruchu dysydenckiego w Związku Sowieckim Ludmiły Aleksiejewej. Obojgu przypisywano – słusznie zresztą – udział w rozbiciu imperium sowieckiego.
Irena Lasota: Przeoczona rocznica wojny czeczeńskiej

Foto: Fotorzepa, Darek Golik

„Archipelag Gułag" pokazał obywatelom ZSRS rozmiar zbrodni komunistycznych, o których wszyscy wiedzieli, ale o których nie wolno było mówić, a tym bardziej podliczać liczbę ofiar. Dziś, po 45 latach od ukazania się pierwszego tomu „Gułagu", powszechne jest porównywanie zbrodni stalinowskich i hitlerowskich i spór o to, które były krwawsze, ale w 1973 roku można było zobaczyć, jak pod wpływem jednej książki rozpadały się mity o komunistycznym raju. Zwłaszcza w Europie Zachodniej, gdzie komuniści i lewica dopiero lizali rany po sowieckiej inwazji na Czechosłowację.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama