4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 01.08.2019 20:13 Publikacja: 02.08.2019 17:00
Foto: materiały prasowe
Obejmuje czas od 7 lipca 2017 r. do 15 lipca 2018 r. Pisarz kończy go buńczucznie: „Tak się składa, że moja starość to jest najświetniejszy czas, jaki kiedykolwiek był mi dany" – ale zawartość o tym nie świadczy, tym bardziej że na otwarcie Pilch notuje: „Nigdy nie byłem tak stary, nigdy nie byłem tak chory".
Echa tego stanu jak refren powracają na kolejnych kartach tej niezbyt obszernej, niespełna 180-stronicowej publikacji. Pisze na przykład: „Mój mózg, a zwłaszcza okolice wzgórza, mój kręgosłup, moje zęby i moje pachwiny, moja krew pobrana tworzą moją mapę miasta od Cichej, Sobieskiego, Szaserów, Wilczej, Kruczej, Waryńskiego, Nowogrodzkiej aż po Foksal. Mapa knajp gdzieś przepadła, mapa księgarń i antykwariatów blednie".
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świ...
„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na s...
„Cartaventura: Lhasa” to okazja, by poznać losy Alexandry David-Néel.
To Kelly? Czy Clooney? A może tylko naczynie, w którym mieści się idea bożyszcza tłumów?
W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas