4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 22.12.2019 16:27 Publikacja: 20.12.2019 10:00
Foto: Reporter
Plus Minus: W swojej książce „Po piśmie" wprowadza pan dziwne pojęcie: bezpośredni transfer przeżyć. Co to takiego?
Pokażmy to na przykładzie. Siedzimy sobie teraz w restauracji w Warszawie, widzimy ulicę, przejeżdżają samochody. Powiedzmy, że chcę to komuś przekazać, opisując. Żeby taki przekaz otrzymać, czytelnik czy słuchacz musi moje słowa rozszyfrować: wyobrazić sobie, jak wygląda warszawska ulica, jak wyglądają samochody w ruchu. Zachodzi tu transfer symboliczny: to, co znajduje się w mojej głowie, koduję w symbolach. Widok, myśl, komplet doświadczeń. W kulturze oralnej przekazuję je słowami wyłącznie wypowiadanymi, w kulturze pisma – zapisuję. Na podstawie tych symboli i własnych referencji – tego, co sam wcześniej przeżyłeś – odtwarzasz mój pakiet przeżyć. Nigdy doskonale – ale wystarczająco, żeby uczestniczyć we wspólnej kulturze. Po twoich reakcjach na moje słowa rozpoznaję wierność transferu.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Gdy w finale Mozartowskiego arcydzieła Hubert Zapiór zawieszony jak cyrkowiec wysoko pod kopułą sceny wykonuje w...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas