Reklama
Reklama

Polskę i Węgry wiele dzieli. Historyczne niebratanki

Wypomnienie Donaldowi Tuskowi przez część węgierskich mediów dziadka z Wehrmachtu zdumiało wielu obserwatorów, burząc obraz wspólnoty losów obu narodów. W rzeczywistości Polskę i Węgry dzielą kwestie fundamentalne: postawy wobec Hitlera, udziału w Zagładzie i pamięci o tych wydarzeniach.
Buty na brzegu Dunaju, budapeszteński pomnik pomordowanych Żydów

Buty na brzegu Dunaju, budapeszteński pomnik pomordowanych Żydów

Foto: BE&W

Mój mentor Jerzy Kłoczowski – w czasach, kiedy szefował zasłużonemu dla dialogu historycznego w regionie Instytutowi Europy Środkowo-Wschodniej – opowiadał mi z dumą o konferencji naukowej w Zagrzebiu lub Bukareszcie, na której Polskę stawiano za wzór rozliczeń historycznych i umiejętności budowania pojednania; osobliwie w kontekście Niemiec, ale i naszych wschodnich sąsiadów. Węgrów Kłoczowski podczas tej rozmowy odsądzał jednak od czci i wiary. Według niego ciągle siedział im w głowie traktat w Trianon z 1920 r. – ustanawiający pokój z państwami Ententy i przesądzający podział znacznych obszarów kraju pomiędzy sąsiadów – a ich doświadczenia z pojednaniem historycznym z Rumunami czy Słowakami były nie za dobre.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Plus Minus
Największe zagrożenie dla globalnej gospodarki zaczyna płynąć z USA
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Plus Minus
„Najlepsi. Kowboje, którzy polecieli w kosmos”: Sikający astronauta
Plus Minus
„Resident Evil: Requiem”: Powrót do Raccoon City
Plus Minus
„Felietony”: Felietonista? Naprawdę?
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama