4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Dla Bryana jakość zdjęć nie była jednak celem samym w sobie. Mówił: „kłopot z wieloma (...) fotografami polega na tym, że w swoim życiu i pracy nie mają żadnego silnego i podstawowego bodźca, któremu podporządkowane byłyby ich fotografie". On sam gromadził obrazy życia w obcych krajach, by „propagować lepsze zrozumienie między rasami", co czynił m.in. podczas niezliczonych prelekcji, z którymi objeżdżał Stany Zjednoczone. Z jego opowieści wynika, że „towarzysze w Związku Sowieckim mimo wszystko są ludźmi" (1934 r., „The Wall Street Journal").
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Ponowoczesne demokracje są zakorzenione w kosmopolityzmie miejskiego życia. A to bywa naznaczone nietolerancją i...
Jeżeli ktoś uważał, że okrągły stół był niepotrzebny, że to wszystko i tak by się zawaliło, to przecież mógł wzi...
Szpiegostwo wydaje mi się dużo ciekawsze niż zboczenia seksualne. W każdym razie w przypadku Epsteina.
Wystąpienie Leona XIV do księży archidiecezji madryckiej, choć dotyczy przede wszystkim życia prezbiterów, powin...