Reklama

W pandemii powiało nudą

Pandemia koronawirusa otworzyła szerzej drzwi, przez które do naszego życia może wejść znudzenie. Jest groźniejsze, niż na pierwszy rzut oka może się wydawać.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
W pandemii powiało nudą

Foto: AdobeStock

Reklama
Reklama
Reklama

Stan, w którym nie możemy robić tego, co chcemy. Jednocześnie jesteśmy zmuszeni robić to, czego nie chcemy – taką definicję nudy stworzył austriacki lekarz i psychiatra Otto Fenichel. Odzwierciedla ona to, z czym mamy do czynienia od wielu miesięcy: liczne ograniczenia, a często też nakazy i zakazy, do których na bieżąco musimy się dopasowywać.

Odsetek osób, które nudzą się w czasie pandemii, jest wyższy niż tych, którzy czują się samotnie, więcej jedzą, mają konflikty z domownikami czy częściej niż dawniej piją alkohol. To wniosek z raportu CBOS-u „Życie codzienne w czasach zarazy". Nuda, która wynika z domowej rutyny, jest najczęstszym doświadczeniem Polaków związanym z wprowadzanymi ograniczeniami. Badanie pokazało, że częściej zmagają się z nią osoby młode, które nie skończyły 25 lat. Im lepiej wyedukowani respondenci, tym rzadziej deklarują, że doświadczają tego stanu. Jednak nawet wśród Polaków z wyższym wykształceniem, co trzeci przyznaje się, że czas spędzany w dużej części w domu sprawił, że nuda dotknęła także jego.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama