Reklama

Bliski Wschód w ogniu. Atak na ambasadę USA, odłamki spadają w pobliżu świętych miejsc

We wtorek nad ranem w Dubaju rozległy się eksplozje a obrona przeciwlotnicza Zjednoczonych Emiratów Arabskich przechwytywała nadlatujące irańskie drony. Przez pewien czas przestrzeń powietrzna nad ZEA została zamknięta.
Szczątki pocisku spadły m.in. na terenie Wzgórza Świątynnego

Szczątki pocisku spadły m.in. na terenie Wzgórza Świątynnego

Foto: REUTERS

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego ZEA w nocy zamknęły przestrzeń powietrzną nad krajem?
  • Jakie informacje przekazała we wtorek rano izraelska armia?
  • Jak Donald Trump reaguje na to, że sojusznicy nie chcą wysyłać okrętów w rejon Cieśniny Ormuz?

ZEA zamknęły przestrzeń powietrzną w czasie, gdy Siły Zbrojne Emiratów „odpowiadały na atak rakietowy i dronowy z Iranu”. Obecnie przestrzeń powietrzna nad tym państwem jest już jednak otwarta, a władze kraju zapewniają, że sytuacja została ustabilizowana. W poniedziałek doszło do trzeciego od wybuchu wojny USA i Izraela z Iranem ataku na lotnisko międzynarodowe w Dubaju. 

W wyniku ataku dronów miało dojść do pożaru w kompleksie zbiorników na ropę w Fudżajrze, emiracie Zjednoczonych Emiratów Arabskich położonym na wschodnim wybrzeżu kraju nad Zatoką Omańską. Emirat ten i znajdująca się tam infrastruktura naftowa były już wielokrotnie celem ataków. Według państwowej agencji informacyjnej WAM we wtorkowym ataku nikt nie ucierpiał. 

Ataki w rejonie Zatoki Perskiej (stan na 10 marca)

Ataki w rejonie Zatoki Perskiej (stan na 10 marca)

Foto: PAP

Iran atakuje Izrael, odłamki spadają na Jerozolimę. Izrael odpowiada kolejną falą ataków 

Iran miał też w nocy z poniedziałku na wtorek atakować Izrael – m.in. Jerozolimę i Tel Awiw. W Jerozolimie odłamki przechwyconej rakiety spadły kilka metrów od Bazyliki Grobu Świętego, wzniesionej w miejscu, które według chrześcijan jest miejscem ukrzyżowania i pochówku Jezusa. Odłamki spadły też w rejonie meczetu Al Aksa na Wzgórzu Świątynnym (to trzecie najświętsze miejsce dla wyznawców islamu). 

Reklama
Reklama
Jeden z odłamków, który spadł na Stare Miasto w Jerozolimie

Jeden z odłamków, który spadł na Stare Miasto w Jerozolimie

Foto: REUTERS

W nocy doszło też do ataku na ambasadę USA w Bagdadzie. W stronę ambasady skierowano rakiety i co najmniej pięć dronów – ataków dokonano z terenu Bagdadu, jak wynika z informacji irackich służb bezpieczeństwa. Oznacza to, że za atakiem stoją prawdopodobnie proirańskie milicje w Iraku. Świadkowie cytowani przez agencję Reutera podają, że w stolicy Iraku rozległy się eksplozje. 

Z kolei izraelska armia poinformowała nad ranem, że rozpoczęła kolejną „zakrojoną na szeroką skalę falę ataków” na irańską stolicę (w dotychczasowych atakach USA i Izraela na Iran miało zginąć ponad 1 300 osób). Ponadto Izrael intensyfikuje ataki na cele związane z Hezbollahem w Libanie. Izraelskie ataki, których celem jest m.in. Bejrut zmusiły do ucieczki z domów ponad milion Libańczyków – blisko 1/5 mieszkańców kraju. W atakach Izraela na Liban, do których doszło po 28 lutego, zginąć miało jak dotąd ok. 850 osób. Izraelska armia operuje na pograniczu Libanu, niektórzy obawiają się, że są to przygotowania do pełnowymiarowej inwazji na ten kraj. Tel Awiw podjął działania przeciw Libanowi po tym, jak Hezbollah, w akcie solidarności z Iranem, zaczął po 28 lutego ostrzeliwać terytorium Izraela. 

Izrael podaje, że przeprowadził jak dotąd ok. 7 600 uderzeń powietrznych na Iran, eliminując 85 proc. irańskich zestawów przeciwlotniczych i 70 proc. irańskich wyrzutni rakiet. 

Czytaj więcej

Jak Donald Trump traci kontrolę nad wojną z Iranem
Reklama
Reklama

Sojusznicy nie spieszą na pomoc Donaldowi Trumpowi. Prezydent USA ich krytykuje

Tymczasem Donald Trump krytykuje sojuszników za to, że nie odpowiadają na jego wezwanie do wsparcia USA w odblokowaniu Cieśniny Ormuz. Iran zablokował Cieśninę w odwecie za amerykańsko-izraelski atak i – jak deklaruje Teheran – nie przepuszcza statków związanych z USA, Izraelem i ich sojusznikami. W efekcie cena ropy na światowych rynkach wzrosła o niemal 50 proc. i obecnie oscyluje wokół 100 dolarów za baryłkę. 

Trump w weekend wezwał siedem państw – m.in. sojuszników z NATO, Wielką Brytanię i Francję – do wysłania okrętów w rejon Cieśniny Ormuz, by odblokować ruch statków na szlaku, przez który w normalnych warunkach przechodzi ok. 20 proc. ropy transportowanej drogą morską i ok. 30 proc. gazu LPG transportowanego drogą morską. 

Brakuje nam mandatu ONZ, Unii Europejskiej lub NATO wymaganego na podstawie obowiązującego prawa (międzynarodowego)

Friedrich Merz, kanclerz Niemiec uzasadnia, dlaczego Berlin nie wyśle okrętów na Bliski Wschód

W odpowiedzi na apele Trumpa wielu sojuszników USA z NATO zadeklarowało, że nie zamierzają w najbliższym czasie wysyłać swoich okrętów na Bliski Wschód. Na takim stanowisku stoją m.in. Niemcy, Hiszpania i Włochy. 

– Brakuje nam mandatu ONZ, Unii Europejskiej lub NATO wymaganego na podstawie obowiązującego prawa (międzynarodowego) – oświadczył kanclerz Niemiec Friedrich Merz. Merz dodał, że USA i Izrael nie konsultowały z Niemcami rozpoczęcia wojny z Iranem. 

W odpowiedzi na reakcje sojuszników Trump stwierdził, że wiele krajów zadeklarowało, iż są gotowe pomóc w odblokowaniu Cieśniny Ormuz. Nie krył jednak, że jest rozczarowany postawą sojuszników USA. – Niektóre kraje są bardzo entuzjastyczne (wobec próśb o pomoc – red.), niektóre nie są. Niektóre to kraje, którym pomagaliśmy przez wiele, wiele lat. Chroniliśmy ich przed strasznymi zewnętrznymi zagrożeniami, a oni nie byli entuzjastyczni. A ten poziom entuzjazmu jest dla mnie ważny – stwierdził. 

Reklama
Reklama

16 marca Trump mówił też, że irańskie ataki odwetowe na państwa w rejonie Zatoki Perskiej, w tym Katar, Arabię Saudyjską, ZEA, Bahrajn i Kuwejt były zaskoczeniem. – Nikt się tego nie spodziewał. Byliśmy zszokowani – stwierdził. 

Tymczasem Reuters podaje, że dwa źródła zbliżone do wywiadu USA twierdzą, iż Trump był ostrzegany, że atak na Iran pociągnie za sobą irańskie ataki odwetowe na sojuszników USA w regionie. 

Konflikty zbrojne
Afganistan oskarża Pakistan o atak na szpital w Kabulu. Nie żyje 400 pacjentów
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Konflikty zbrojne
Zachód ostrzega Izrael: Ofensywa lądowa na Liban będzie powtórką ze Strefy Gazy
Konflikty zbrojne
Trump krytykuje Londyn ws. cieśniny Ormuz: Powinni się zaangażować z entuzjazmem
Konflikty zbrojne
Chłodna reakcja sojuszników na naciski Donalda Trumpa. „To nie jest nasza wojna”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama