4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 05.07.2020 13:08 Publikacja: 05.07.2020 00:01
Foto: Fotorzepa, Rafał Guz
Ale nie o wakacyjnych przeżyciach będzie ten tekst. Zachwyty i propozycje turystyczne prezentuje się raczej w mediach społecznościowych. Nie mogę jednak nie podzielić się smutkiem, gdy odwiedzam litewskie (ale także ukraińskie, rosyjskie, białoruskie) świątynie, które wciąż nie wróciły do użytkowania, które – choć niszczejące – nadal nie służą wiernym. Czasem dlatego, że nie oddały ich władze, czasem bo miejscowy Kościół nie ma środków, by je odzyskać. Tak jest z przepiękną świątynią w Wilnie, w której przed wojną pracował bł. Michał Sopoćko, obok której powstał pierwszy obraz Jezusa Miłosiernego i obok którego obecnie działa hospicjum dla dorosłych i dzieci, prowadzone przez niesamowitą siostrę Michaelę Rak. W czasach sowieckich było tam więzienie, ogromną świątynię podzielono na cele, i choć teraz wróciła ona już do Kościoła, to nie ma środków, by mogła być oddana ona do użytku, nie ma wiernych, którzy mogliby ją zapełnić. Szare ściany niszczeją, a w środku nie ma życia. I to boli.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas