4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 30.01.2026 17:00 Publikacja: 30.01.2026 15:50
Foto: Ewa Piekut
„Po zmierzchu” Murakamiego to książka, którą dostałam na Boże Narodzenie. Wpisuje się ona w charakterystyczny dla literatury azjatyckiej sposób opowiadania. Mam poczucie, że w takich historiach fabuła nie prowadzi do jednej, wyraźnej puenty, lecz po prostu płynie, pozwalając czytelnikowi być w niej przez pewien czas. Sens nie polega tu na domknięciu wszystkich wątków, ale na samym doświadczeniu opowieści. Dla mnie było to jednocześnie interesujące i frustrujące, bo lubię wyraźne zakończenia, dlatego zostałam z poczuciem niedosytu. Nie był on pozytywny, choć rozumiem, że dla wielu osób właśnie w tym tkwi siła tej książki.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Gdy w finale Mozartowskiego arcydzieła Hubert Zapiór zawieszony jak cyrkowiec wysoko pod kopułą sceny wykonuje w...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas