Reklama

Poważna kwestia skarpetek. Jak niepozorny element ubioru zyskał wielkie znaczenie

Skarpety przestały być złem koniecznym i tym elementem ubioru, który dla wygody i higieny warto mieć na stopach, ale którego za bardzo nie chcielibyśmy eksponować. Teraz jest zupełnie inaczej: im bardziej widoczne i przykuwające wzrok, tym lepiej. Mogą się nawet stać zarzewiem wojny klasowej i pokoleniowej.

Publikacja: 30.01.2026 10:40

Skarpetkowa dyplomacja ma się świetnie. W 2023 r. na spotkanie z premierem Japonii Fumio Kishidą jeg

Skarpetkowa dyplomacja ma się świetnie. W 2023 r. na spotkanie z premierem Japonii Fumio Kishidą jego brytyjski odpowiednik przybył w skarpetkach z nazwą ulubionej rużyny baseballowej Kishidy – Hiroshima Toyo Carp. (Hiroshima, 18 maja 2023 r.)

Foto: Stefan Rousseau/POOL/AFP

Jak bumerang wraca w Polsce debata na temat skarpetek, często podszyta klasowymi resentymentami. Choć minęło już prawie ćwierćwiecze, wciąż pamiętamy słynną wymianę zdań między Adamem Michnikiem a posłanką SLD Anitą Błochowiak w trakcie przesłuchania tego pierwszego przed sejmową komisją śledczą z 2003 r. Ostatnio w centrum kolejnej skarpetkowej afery znalazł się prezydent Karol Nawrocki, który w trakcie przedświątecznej wizyty u jednej z polskich rodzin po wejściu do mieszkania zdjął buty i pozostał w skarpetach. W sieci zawrzało. Rozgorzały dyskusje na temat tego, w jakich sytuacjach trzeba, można lub kategorycznie nie wolno zdejmować butów po przekroczeniu progu czyjegoś domu. Która strategia świadczy o naszej kulturze i dobrym wychowaniu, a która – wręcz przeciwnie.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Każda rozmowa to podróż do zadziwiających krain. Recenzja „Kolekcji dizajnu”
Plus Minus
Elita i motłoch, czyli po co nam kultura
Plus Minus
Polska skazana na Donalda Trumpa. A jeśli Ameryka nas zawiedzie?
Plus Minus
Tomasz P. Terlikowski: Leon XIV w sprawie kościelnych „rozwodów” działa w swoim stylu
Plus Minus
Dlaczego miliony uwierzyły w teorię von Dänikena, piewcy kosmicznej interwencji?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama