Reklama

„Źródło czerni”: Polska w ciemnościach

„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na szczęście nadrabia to kreacja świata.

Publikacja: 16.01.2026 16:30

„Źródło czerni”, Marian Baczal, wyd. WarBook

„Źródło czerni”, Marian Baczal, wyd. WarBook

Foto: mat.pras.

Polacy nie gęsi, swoje postapo mają!” – tak w telegraficznym skrócie można skomentować wydanie książki „Źródło czerni”. Autor, Marian Baczal, który sam się określa mianem „dumnego Małopolanina”, zabiera nas w podróż po Europie Środkowo-Wschodniej, gdzie od kilku wieków trwa kataklizm wywołany zaczernieniem. Tytułowa czernia przez cały ciąg akcji jest praprzyczyną wszystkich nieszczęść spotykających ziemie Rzeczypospolitej oraz jej sąsiadów. W rzeczywistości po końcu świata (sam autor niejednokrotnie odwołuje się do średniowiecznej wizji apokalipsy św. Joachima z Fiore i granicznego dla ludzkości roku 1260) ocaleńcy tworzą swoje kolonie w znanych nam dobrze miastach regionu: Rawennie, Pożoniu (Bratysławie), Komarnie czy mniejszych miejscowościach rozsianych między nimi. Nie oznacza to jednak gwarancji bezpieczeństwa. Mieszkańcom dokuczają głód, najazdy, wszechobecny pył, a nade wszystko ich własne słabości.

RP.PL i The New York Times

Kup roczną subskrypcję RP.PL i ciesz się dostępem do The New York Times!

Zyskujesz:

- Roczny dostęp do The New York Times, w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

- RP.PL — rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i świata z dodatkową weekendową porcją błyskotliwych tekstów magazynu PLUS MINUS.

Reklama
Plus Minus
„Cartaventura: Lhasa”: Wyprawa po kartach
Plus Minus
„Jay Kelly”: Ostatnia gwiazda kina
Plus Minus
„Wysokie i niskie tony”: Bracia z różnych światów
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Monika Błaszczak: Gęste sensy, bolesne tematy
Plus Minus
„Rycerz Psi Łeb”: Zbroja z niespodzianką
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama