Reklama

Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Monika Błaszczak: Gęste sensy, bolesne tematy

Literatura i kino takie jak u Rudzkiej czy Smarzowskiego dają mi poczucie realnego spotkania z problemami współczesności.
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Monika Błaszczak: Gęste sensy, bolesne tematy

Foto: mat. pras.

Ta lektura jest dla mnie ważna zarówno w sensie osobistym, jak i zawodowym. Mam tu na myśli książki Ewy Rudzkiej, a zwłaszcza „Tylko durnie żyją do końca”. Odkryłam ją jeszcze przed nagrodami i od tamtej pory regularnie sięgam po jej kolejne teksty, polecam je studentom i omawiam na zajęciach. Bohaterki Rudzkiej są niezwykle wyraziste, bezkompromisowe, żyjące na własnych zasadach i są obdarzone silnym poczuciem godności. Szczególnie porusza mnie postać Lidy – kobiety funkcjonującej poza społecznymi schematami, niezależnej, niechętnej deklaracjom, a jednocześnie zdolnej do empatii i działania w momentach granicznych. Nie zgadzam się z określaniem jej mianem antybohaterki – to raczej postać, która bardzo konsekwentnie chroni własną autonomię. Cenię też język Rudzkiej: skondensowany, oszczędny, pozbawiony zbędnych ozdobników, a przy tym niezwykle nośny znaczeniowo. Jej książki są krótkie, ale gęste od sensów i długo zostają w czytelniku.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama