Reklama

Liberałowie nadal nie rozumieją własnego kryzysu

Skąd przekonanie, że w nowej epoce ludzie będą bezgranicznie ufać nowym wcieleniom brunatnych koszul?

Publikacja: 14.11.2025 14:50

Konstanty Pilawa: Dowiedziałem się również od Bogusława Chraboty, że „biję brawo” wzorcom płynącym z

Konstanty Pilawa: Dowiedziałem się również od Bogusława Chraboty, że „biję brawo” wzorcom płynącym z ruchu MAGA. Nie wiem, dlaczego ten zarzut miałby dotyczyć mojego eseju. W tym samym materiale przestrzegam przecież zarówno przed radykalną propozycją twardego resetu demokracji liberalnej, którą sformułował Curtis Yarvin, jak i krytykuję polską prawicę za uleganie wpływom ruchu Donalda Trumpa.

Foto: REUTERS/Kevin Lamarque

Reakcja Bogusława Chraboty na mój tekst o utracie przez liberałów hegemonicznej pozycji w III RP („Liberalna katedra upada”; „Plus Minus” 11-12 października) jest najlepszym potwierdzeniem słuszności postawionej przeze mnie diagnozy. Skoro były redaktor naczelny „Rzeczpospolitej” nie dostrzega degeneracji i zmierzchu demoliberalizmu, to trudno o bardziej wyrazisty symbol oderwania obrońców istniejącego porządku od rzeczywistości.

W swoim felietonie („Liberalna demokracja. Obyśmy za nią nie zatęsknili”, „Plus Minus” 25-26 października) Chrabota zarzuca mi „infantylne uproszczenia”, po czym przypomina, że już byli tacy, którym nie podobała się demokracja liberalna – naziści i komuniści. Rozumiem więc, że owa domniemana otwartość demokratów liberalnych polega na tym, iż w obliczu krytyki należy z bliżej nieokreślonego powodu nazywać swoich polemistów zwolennikami totalitaryzmu. Pozostałe argumenty utrzymane są w podobnym duchu. Krytykę demokracji liberalnej sformułowaną w 2007 r. przez Ryszarda Legutkę redaktor Chrabota zbywa – Legutko to wszak PiS-owiec. A jeśli ktoś jest PiS-owcem, to przecież nie wypada go cytować ani z nim dyskutować, nawet jeśli jest profesorem filozofii. To kolejny przykład pokazujący, jak bardzo współcześni liberałowie mają problem z wolną debatą, do której – jak twierdzą – są tak mocno przywiązani.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

RP.PL z NYT — Pierwszy wybór w nowym roku

Roczna subskrypcja RP.PL z dostępem do The New York Times!

Kliknij i sprawdź warunki!

Korzyści:

- Roczny dostęp do The New York Times, w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

- RP.PL — rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i świata z dodatkową weekendową porcją tekstów magazynu PLUS MINUS.

Reklama
Plus Minus
Głód, dług i zimne podwórka. Kryzys lat 30. zepchnął tysiące na bruk
Plus Minus
Zbrodnie, wypadki i legendy. Mroczna strona Zakopanego
Plus Minus
Dlaczego wielkie nagrody ignorują box office? Oto odpowiedź
Plus Minus
„Boleros y Masecki”. Latino po polsku
Plus Minus
Koreański „John Wick”? „Mantis” pokazuje, że sam styl nie wystarczy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama