Reklama

Rozpad Federacji Rosyjskiej jest nieunikniony. Bunt na froncie wśród scenariuszy

Brak znaczących sukcesów w Ukrainie i przedłużająca się wojna prowadzą do „desakralizacji” Putina i obniżenia jego autorytetu wśród elit. W takim układzie nie można wykluczyć jego usunięcia, walki o władzę i przyspieszenia procesów niepodległościowych w regionach.
Protesty o podłożu ekologicznym mogą przerodzić się w szerszy ruch sprzeciwiający się decyzjom z Kre

Protesty o podłożu ekologicznym mogą przerodzić się w szerszy ruch sprzeciwiający się decyzjom z Kremla. Na zdjęciu: policjanci rozpędzają protestujących w mieście Bajmak w centralnej części rosyjskiej Baszkirii, 17 stycznia 2024 r. Zamieszki wybuchły, gdy sąd skazał na cztery lata więzienia Faila Ałsynowa, jednego z liderów oporu przeciwko planom wydobywania wapienia ze świętej dla Baszkirów góry Kusztau

Foto: Anya Marchenkova/AFP

Książka Marcina Łuniewskiego „Rosja. Od rozpadu do faszystowskiej dyktatury. Scenariusze przyszłości 2026-2036” ukaże się za kilka dni nakładem Wydawnictwa Prześwity, Warszawa 2025

Według Stephena Kotkina (amerykański historyk – red.) upadek państwa mógłby zapocząt­kować bunt podobny do buntu Prigożyna, który wymknąłby się spod kontroli, ogromna katastrofa naturalna, nad której skut­kami Kreml nie byłby w stanie zapanować, sabotaż nuklear­nych instalacji albo śmierć lidera. Do takiego wariantu może doprowadzić także nieudana próba zreformowania państwa przez technokratów, którą autor opisał w poprzednich rozdzia­łach, albo rasistowska i etnocentryczna polityka ultranacjonali­stów na Kremlu. Prawdopodobieństwo rozpadu może zwiększyć deficyt charyzmy i legitymizacji nowego lidera po Putinie oraz niewydolność państwowych instytucji. Jednocześnie Kotkin podkreśla, że Rosja nie upadnie tak jak Związek Radziecki. Ten ostatni przypominał tabliczkę czekolady, której poszczególne czę­ści, czyli republiki związkowe, były łatwe do odłamania. Obec­nie kraj w większości nie składa się z jednostek terytorialnych opartych na etniczności albo mających status quasi-państwa, stąd nie będzie go tak łatwo „podzielić”. Wyjątkiem mogą być islamskie republiki na Kaukazie, zwłaszcza Czeczenia oraz Kali­ningrad, fizycznie odcięty od reszty kraju.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Megadeth”: Pożegnanie z gitarą
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Plus Minus
„Monolok”: W poszukiwaniu opowieści
Plus Minus
„Karakum”: Wielbłąd dla początkujących
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Plus Minus
„Troll 2”: Tak się robi soft power!
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama