Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Benefis reżysera Romana Polańskiego na 9. Forum Kultury Warmii i Mazur w Olsztynie.
Kiedy „przebudzeni”, z angielska zwani wokeistami, przypomnieli sobie o Polańskim? Nie było to bynajmniej w roku 2009, po aresztowaniu w Szwajcarii. Wtedy, po zwolnieniu z aresztu domowego, Polański wrócił do robienia filmów i sprawa przyschła. Jego prawdziwe problemy zaczęły się dekadę później, kiedy po festiwalach zaczął krążyć „Oficer i szpieg”. Głosy krytyczne pojawiły się w związku z wyróżnieniem w Wenecji w roku 2019, a prawdziwy wybuch nastąpił parę miesięcy później przy okazji wręczania francuskich Cezarów. Dlaczego akurat wtedy? Bo właśnie zaczęło się #metoo. Wychodzi na to, że trzeba było dobrych 40 lat, żeby opinia publiczna „przebudziła się” i zauważyła, że z Polańskim jest coś nie tak. Nie jest to wcale rekord. W przypadku ojców założycieli USA (Waszyngton, Jefferson) czekano dobrych 200 lat. A powodem do obalania ich pomników był domniemany rasizm, czyli to, że posiadali niewolników.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: