Reklama

„Co z tobą?”: Hasło na jednej nodze

„Co z tobą?” to gra inspirowana znanym w Polsce teleturniejem.

Publikacja: 15.08.2025 16:30

„Co z tobą?”: Hasło na jednej nodze

Foto: mat.pras.

Kalambury” największą popularnością cieszyły się w latach 90. Bazowały na pomyśle prostym jak drut: podzieleni na drużyny gracze rysowali na kartce papieru hasła, które ich ekipy musiały odgadnąć szybciej niż rywale. W grze „Co z tobą?” konkurują w podobny sposób, ale – w zależności od wyzwania – mogą też mówić albo pokazywać. Tyle że z pewnymi, niekiedy dziwacznymi ograniczeniami.

W pudełku znajduje się 200 kart haseł i 55 kart wyzwań. Hasła to pojedyncze słowa, które trzeba odgadnąć. Jest ich sporo, a gracze zawsze mogą dorobić własne i w ten sposób obniżyć lub podnieść poziom trudności rozgrywki. Karty wyzwań są ciekawsze, bo to one określają, w jaki sposób należy przekazać hasło drużynie. Po pierwsze, wskazują czy będzie ono rysowane, omawiane czy też pokazywane. Po drugie, nakładają ograniczenia na pokazującego. Ot, na przykład może on mówić, wyłącznie skacząc na jednej nodze albo pokazywać hasło, trzymając przez cały czas czoło na stole. Czasami nie może dotykać długopisu kciukiem bądź używać swoich rąk do rysowania (należy skorzystać wówczas z rąk członka drużyny). W jednym z wyzwań wykorzystuje się z kolei kartkę papieru jako obowiązkowy rekwizyt.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Limpopo”: Krokodyla nakarm mi luby
Plus Minus
„Islander: Wygnanie”: Europa po złej stronie
Plus Minus
„Slow Work. Jak pracować mniej i mądrzej”: W rytmie slow
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Dagmara Woźniakowska: Lubię wyraźne zakończenia
Plus Minus
„The Ballad of Wallis Island”: Wyspa smutków i radości
Plus Minus
W teatrze nikt nie umiera za dawne grzechy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama