Reklama

Jak się porozumieć, gdy zmysły zawodzą? Recenzja „Lekcji greki” noblistki Han Kang

Warto wsłuchać się w „Lekcje greki”, przetłumaczoną właśnie na polski powieść Han Kang. Nobel z 2024 r. dla Koreanki i poprzedni dla Jona Fossego sugerują, że Szwedzka Akademia zagustowała w literaturze cichej kontemplacji.
Jak się porozumieć, gdy zmysły zawodzą? Recenzja „Lekcji greki” noblistki Han Kang

Foto: mat.pras.

Książka sprzed nastu lat, bo wydana w Korei Południowej w 2011 r., ale w zasadzie pozostawiająca wrażenie całkowicie dojrzałego dzieła 55-letniej dziś pisarki. Powieść niedługa – 230-stronicowa, a zarazem niezwykle precyzyjna. I w moim odczuciu nieustępująca „Wegetariance” (2007), która przyniosła Han Kang światowe uznanie i Nagrodę Bookera, dzięki czemu pisarka z Dalekiego Wschodu trafiła w orbitę szwedzkich jurorów.

Ona przestaje mówić, on traci wzrok. „Lekcje greki” Han Kang są podszyte Borgesem

Pozostało jeszcze 91% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Wartość sentymentalna”: Z rodziną im nie do twarzy
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Plus Minus
„F1: Film” z Bradem Pittem jako przejaw desperacji Apple Studios. Czy to hit?
Plus Minus
„Grzesznicy”: Wszystkie strachy amerykańskiego Południa
Plus Minus
„Jedna bitwa po drugiej”. DiCaprio jako nowy Big Lebowski
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama