4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Mój ojciec był na rencie, odkąd miałam 13 lat, i gdy nie czytał, słuchał radia na przedwojennym Telefunkenie. Albo muzykę klasyczną, albo wiadomości Radia Wolna Europa. Tych wiadomości słuchali wszyscy. To znaczy wszyscy chcieli ich zawsze słuchać, ale często były tak skutecznie zagłuszane, że słychać było tylko jedyny w swoim rodzaju, charakterystyczny trzask. Mogłabym napisać długi esej pod tytułem „Ja i Wolna Europa”, ale tu wspomnę tylko dwa momenty. 8 marca (1968 roku) byłam na dziedzińcu UW, potem z zamkniętego budynku rektoratu widziałam, jak ZOMO i aktyw („robotniczy”) pałowali studentów. Wracaliśmy z Andrzejem na piechotę z Krakowskiego Przedmieścia na Belwederską, spotykając po drodze znajomych i nieznajomych, którzy mówili, kogo aresztowali. Nie widzieliśmy, co się dokładnie stało. I gdy wchodziliśmy do mojego mieszkania, o godzinie 20, usłyszeliśmy, że dzisiaj na dziedzińcu UW tysiące studentów demonstrowało, że policja ich katowała i na terenie uniwersytetu, i na ulicach wokół niego. Tysięcy nie było, było nas najwyżej około jednego tysiąca, ale ta wiadomość zmobilizowała dziesiątki tysięcy studentów w całej Polsce, którzy buntowali się jeszcze przez wiele tygodni.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Różnorodne frakcje występujące w „Falloucie” są odzwierciedleniem lęków i nurtów obecnych w Stanach Zjednoczonyc...
Łukasz Warzecha: „Rozumiem, że pan marszałek wyłożył pieniądze z własnej kieszeni? Jestem doprawdy poruszony tak...
Każdy, kto przyczynia się do szerzenia niechęci czy nienawiści do Ukraińców, działa przeciwko Polsce.
Czeka nas wojna o sądownictwo, przy której spór o program SAFE wyda się dziecinną igraszką. A istniała droga do...