Reklama

Mirosław Czech: Żadnych gwarancji na „gębę” Ukraińcy nie przyjmą

Nie może się powtórzyć sytuacja z porozumieniem budapeszteńskim, kiedy Ukraina oddała broń jądrową za gwarancje bezpieczeństwa, a po 13 latach została zaatakowana. Dlatego żadnych gwarancji „na gębę” Ukraińcy nie przyjmą.Rozmowa z Mirosławem Czechem, politykiem i dziennikarzem ukraińskiego pochodzenia
Moim zdaniem Stany Zjednoczone dołączają do osi zła, której celem jest rozbicie ładu międzynarodoweg

Moim zdaniem Stany Zjednoczone dołączają do osi zła, której celem jest rozbicie ładu międzynarodowego, opartego na prawie międzynarodowym – mówi Mirosław Czech. Na zdjęciu podczas dyskusji „Pytania o Majdan” w lutym 2014 roku

Foto: KRYSTIAN DOBUSZYŃSKI/REPORTER

Czy w Ukrainie, w której pan teraz przebywa, czuć koniec wojny?

Nie. Końca wojny nie widać. Natomiast jest zaniepokojenie tym, że ten koniec wojny podyktuje Putin do spółki z Donaldem Trumpem, i to na warunkach Putina, co mogłoby oznaczać kapitulację Ukrainy. Jest też zaniepokojenie faktem, że Stany Zjednoczone wstrzymały pomoc wojskową, jak również przekazywanie danych wywiadowczych, co w tej chwili ma już odzwierciedlenie na linii frontu, szczególnie w obwodzie kurskim w Rosji. Ukraińcy pozbawieni są danych, które pozwalały im odpierać ataki rosyjskie. Nastąpiły też wzmożone ataki rakiet rosyjskich i dronów na cele cywilne. Słusznie powiedział premier Donald Tusk, że uległość wobec barbarzyńców oznacza więcej ofiar i więcej zniszczeń.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama