Reklama

„Stranger Things. Po drugiej stronie”: Dziwne rzeczy przy stole

„Stranger Things. Po drugiej stronie” to bardzo dobra, choć trudna gra, z której wieje grozą.
„Stranger Things. Po drugiej stronie”: Dziwne rzeczy przy stole

Foto: mat.pras.

Premiera serialu „Stranger Things” w 2016 r. była wielkim wydarzeniem. Zagrał on na wszystkich nutach nostalgii: od stylistyki retro, po liczne odwołania do klasyków naszego dzieciństwa, aż po schemat fabularny rodem z „Goonies” (zgraja dzieciaków przeżywa niebezpieczne, acz fascynujące przygody). A do tego miał jeszcze tajemnice, ciekawych bohaterów oraz Demogorgona z „Dungeons and Dragons” (kto grał w tę kultową, papierową grę RPG, ten wie, że to nie do końca ten sam stwór, ale ostatecznie liczy się efekt i iluzja podobieństwa).

Pozostało jeszcze 93% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama