Reklama

Barbarzyńcy w ojczyźnie futbolu

Piłka nożna jest dla kibiców – łudzą się jej najwierniejsi miłośnicy w Anglii. Ale już połowa klubów Premier League należy do amerykańskich właścicieli, a dla nich liczy się głównie zysk.
Todd Boehly, który przejął Chelsea od Romana Abramowicza, proponuje Anglikom Mecz Gwiazd – na wzór t

Todd Boehly, który przejął Chelsea od Romana Abramowicza, proponuje Anglikom Mecz Gwiazd – na wzór tych, które są rozgrywane w zawodowych ligach amerykańskich

Foto: Chris Brunskill/Fantasista/Getty Images

Reklama

Amerykanin Todd Boehly przejął Chelsea Londyn, gdy Roman Abramowicz, rosyjski oligarcha i dobry znajomy Władimira Putina, został zmuszony do sprzedaży klubu po agresji Rosji na Ukrainę w 2022 roku. Zamiana kapitału rosyjskiego na amerykański nie przyniosła zmiany w sposobie zarządzania: Boehly tak samo jak jego poprzednik nie przejmował się tym, ile wydaje, ściągając do klubu kolejnych piłkarzy.

Jednak przed tym sezonem przeszedł samego siebie: drużyna przystępowała do rozgrywek z kadrą liczącą ponad 40 graczy. Wcześniej przez ośrodek treningowy klubu przewijali się kolejni zawodnicy, dobierani według Bóg wie jakiego klucza. Czegoś takiego nie widziano dotąd nie tylko w Londynie (gdzie widziano już wiele) – cały piłkarski świat z niedowierzaniem przyglądał się temu transferowemu szaleństwu. Wyglądało to jak groteskowy piłkarski casting albo nabór do nowo powstałej akademii piłkarskiej, a nie przygotowania do sezonu jednego z najlepszych angielskich klubów.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama