Uwaga!
Ta strona zawiera treści
przeznaczone tylko dla osób
dorosłych.
Uwaga!
Ta strona zawiera treści
przeznaczone tylko dla osób
dorosłych.
„Lekcja anatomii doktora Tulpa” pędzla Rembrandta to symbol XVII-wiecznego otwarcia nauki na empirię i docenienia bezpośredniego doświadczenia na równi z wiedzą książkową
Człowiek od zawsze pragnął żyć wiecznie. Jednak naszym przodkom nie chodziło o wieczność w znaczeniu religijnym, bytowanie duszy w raju lub kręgu kolejnych wcieleń. Nawet ludzie absolutnie pewni nieśmiertelności swojej duszy, bali się o los ciała. Przekonanie, że nasza nieśmiertelna istota powstanie, być może natychmiast po śmierci, nie usuwało strachu przed bólem związanym z przejściem na drugą stronę. W kulturze chrześcijańskiej, w której doktryna zmartwychwstania ciał oznacza bardzo namacalne bytowanie po śmierci, chęć życia również nie była mniejsza, a fascynacja długowiecznością była rozwinięta równie mocno, jak w innych częściach świata. Niemniej warto się zastanowić nad tym, jak daleko utopii wiecznego życia i młodości było do horroru wynaturzenia, złamania wszelkich praw przyrody i reguł rządzących społeczeństwem.
Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Kliknij i przejdź do szczegółów