Reklama

„Interstellar” Christophera Nolana: Tylko przelotne spojrzenie

„Interstellar” Christophera Nolana to w gruncie rzeczy klasyczny epicki film o przetrwaniu. Kiedy wyślesz człowieka w odludne miejsce, na wierzch wypływają bolesne prawdy o tym, kim jesteśmy.

Publikacja: 08.03.2024 17:00

Do ujęć w Kanadzie scenograf Nathan Crowley obsadził 202 ha ziemi kukurydzą, która miała zostać znis

Do ujęć w Kanadzie scenograf Nathan Crowley obsadził 202 ha ziemi kukurydzą, która miała zostać zniszczona w apokaliptycznej burzy pyłowej stworzonej za pomocą wielkich wentylatorów wzbijających w powietrze syntetyczny kurz. Na zdjęciu scena z „Interstellara”: Mackenzie Foy jako młoda Murph i Matthew McConaughey – filmowy Cooper

Foto: PHOTO MELINDA SUE GORDON

Przed rozpoczęciem pracy nad scenariuszem do „Interstellar” Nolan odkurzył swoją maszynę do pisania – tę, którą ojciec podarował mu na dwudzieste urodziny – i napisał jednostronicowe streszczenie przedstawiające jego wizję filmu. Robi tak przy wszystkich swoich projektach.

– Piszę stronę lub akapit o tym, czego moim zdaniem film potrzebuje, nakreślam szerszą perspektywę i swoje cele, a potem chowam kartkę do szuflady i od czasu do czasu do niej wracam, na przykład kiedy skończę pierwszą wersję scenariusza albo gdy zacznę preprodukcję. Robię to dla przypomnienia, bo łatwo się zagubić, kiedy starasz się wymyślić rozwój historii. Jak osiągnąć to, co sobie założyłeś? To szczególnie ważne na etapie preprodukcji, bo zatrudniasz ludzi, którzy zaczynają projektować, budować i szukać lokalizacji. Trzeba się do nich dostosować, bo nic nie jest dokładnie tak, jak chcesz. Nigdy. Budżet, lokalizacja, plan filmowy i tego typu rzeczy. Zaczynasz więc podejmować różne decyzje, nie powiem, że to kompromisy, bo niekoniecznie nimi są. Czasem trafiasz na coś świetnego i myślisz, jak to wykorzystać. To nie takie proste, kiedy jesteś w pełni zaangażowany w ten mechanizm. Czasem bardzo trudno jest pamiętać, co w ogólnym sensie próbujesz osiągnąć.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Limpopo”: Krokodyla nakarm mi luby
Plus Minus
„Islander: Wygnanie”: Europa po złej stronie
Plus Minus
„Slow Work. Jak pracować mniej i mądrzej”: W rytmie slow
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Dagmara Woźniakowska: Lubię wyraźne zakończenia
Plus Minus
„The Ballad of Wallis Island”: Wyspa smutków i radości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama