Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Maciej Rataj, nauczyciel z Zamościa, po odzyskaniu niepodległości został ministrem wyznań religijnych i oświecenia publicznego, by w 1922 r., jako zaledwie 38 latek, objąć funkcję marszałka Sejmu
Kiedy państwo jest w poważnym kryzysie, wtedy najłatwiej poznać, który z polityków nadmiernie ulega emocjom i czyje horyzonty nie przekraczają doraźnych gierek czy kalkulacji politycznych. I właśnie wtedy mogą narodzić się prawdziwi mężowie stanu. Nasza historia zna takie przypadki.
W grudniu 1922 roku po wyborze Gabriela Narutowicza na prezydenta Rzeczypospolitej doszło do gwałtownych protestów. Stopniowo protesty te przeradzały się w polowania na odmiennie myślących. Na wystąpienia prawicy coraz ostrzej zaczęła reagować lewica, dochodziło do walk ulicznych. A gdy sytuacja zaczęła się z pozoru stabilizować, doszło do najgorszego – zabójstwa głowy państwa. I to zaledwie po czterech latach od odzyskania niepodległości! Kto wie, jak potoczyłaby się wówczas nasza historia i do jakiego stanu wojny domowej byśmy doszli, gdyby nie Maciej Rataj, ówczesny marszałek Sejmu?
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: