Reklama

Czy komisja ds. nadużyć seksualnych w Kościele coś zmieni?

Polski Episkopat czyni kolejne kroki na drodze gruntownego zbadania nadużyć seksualnych w Kościele. I choć można narzekać, że ten marsz jest wciąż powolny, to decyzje, jakie ostatnio zapadły, są naprawdę kluczowe.
Konferencja prasowa po zakończeniu zebrania plenarnego Konferencji Episkopatu Polski, Lidzbark Warmi

Konferencja prasowa po zakończeniu zebrania plenarnego Konferencji Episkopatu Polski, Lidzbark Warmiński, 14 czerwca. Od lewej siedzą: rzecznik prasowy KEP ks. Leszek Gęsiak, biskup kijowsko-żytomierski Witalij Krywycki, przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki, metropolita przemyski abp Adam Szal oraz przewodniczący Rady KEP ds. duszpasterstwa młodzieży bp Grzegorz Suchodolski

Foto: Tomasz Waszczuk/pap

Młyny kościelne mielą powoli” i „ciszej będziesz, dalej zajdziesz” – te dwa powiedzenia świetnie oddają sytuację wokół tworzenia kościelnej komisji (nazwanej też zespołem), która ma się zająć zbadaniem nadużyć seksualnych w Kościele. Kolejne drobne decyzje są podejmowane i wszystko zmierza na razie w dobrym kierunku. Jednak biskupi nie zamierzają się nimi chwalić, tak jakby sami byli przestraszeni tym, na co się poważyli, albo obawiali się reakcji najbardziej zaangażowanych duchownych i świeckich.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama