Rozmowa wprowadza do najnowszego numeru magazynu „Plus Minus”, sobotnio-niedzielnego wydania „Rzeczpospolitej”, w którym przed 80. rocznicą wybuchu powstania w getcie warszawskim piszemy o historii tego zrywu, ale też samym fenomenie gett tworzonych przez niemieckiego okupanta oraz współczesnej pamięci – o tym, jak dzisiejsi Polacy traktują tę historię.
„Niemcy utworzyli »żydowskie dzielnice mieszkaniowe« w ponad tysiącu polskich miast i miasteczek. W niektórych istniały kilka dni, a w innych kilka lat. W wielu z nich nie ma dziś śladu po gettach. Ale są ludzie, którzy chcą zachować pamięć po dawnych mieszkańcach” – pisze Aleksandra Fandrejewska. I artykule pt. „Nie tylko Warszawa, Kraków i Łódź. To był kraj tysiąca gett” przygląda się temu, co po nich pozostało.
Czytaj więcej
Niemcy utworzyli „żydowskie dzielnice mieszkaniowe” w ponad tysiącu polskich miast i miasteczek. W niektórych istniały kilka dni, a w innych kilka...
„Coraz lepiej uświadamiamy sobie, dlaczego powstanie w getcie też nasza historia. Wcześniej trochę pokutowało takie myślenie, że to ważna rocznica, ale głównie dla Żydów, a nie dla przeciętnego Polaka” – w rozmowie z Michałem Płocińskim opowiada Wojciech Kacperski, socjolog i varsiavianista, przewodnik po terenie warszawskiego getta.
A Marek Kozubal pisze, jak to getto powstało i jak wyglądała przedwojenna Warszawa, miasto, w którym aż 30 proc. stanowili Żydzi. Więcej w tekście „Jak powstawało warszawskie getto”.
Najnowsze wydanie „Plusa Minusa“ można kupić pod tym linkiem.
Oprócz tego w numerze sporo o rewolucji sztucznej inteligencji:
„Dzięki rozwojowi sztucznej inteligencji kampanie dezinformacyjne staną się tańsze i lepsze. Nasza debata publiczna będzie tonąć w tekstach, filmach i zdjęciach wyglądających jak prawdziwe, ale będących tylko doskonałą imitacją. Czy to koniec demokracji, jaką znamy?” – pyta Bartosz Paszcza w artykule „ChatGPT – narzędzie dezinformacji”.
Czytaj więcej
Dzięki rozwojowi sztucznej inteligencji kampanie dezinformacyjne staną się tańsze i lepsze. Nasza debata publiczna będzie tonąć w tekstach, filmach...
A Olgierd Sroczyński stawia inne ważne pytanie: Czy prawda przestanie istnieć? „Świat modeli generatywnych dostępnych dla każdego może stać się światem całkowicie pozbawionym prawdy, przykrytej przez halucynacje i fałszywki tworzone przez sztuczną inteligencję. A życie społeczne w świecie, w którym nie ma prawdy, staje się niedorzeczne”.