Reklama
Rozwiń
Reklama

Wina Mazurka: Gość w dom

Przychodzą goście na kolację – co im podać? W czasach ewangelicznych najpierw podawano wina dobre, potem całą resztę. Od tego czasu sporo się zmieniło i skomplikowało.

Publikacja: 10.02.2023 17:00

Wina Mazurka: Gość w dom

Foto: Dasha Petrenko

Zacząć trzeba od uwagi, że biesiadnicy z Kany Galilejskiej – ale też i rzymscy cesarze – pili wino marne. To proste, innego nie było. Winiarskie technologie były w powijakach, a przede wszystkim nie potrafiono wina przechowywać, wszak biblijne skórzane bukłaki nadają się do tego jak moja osoba do baletu. Pito więc wina młode, często niedojrzałe, kiepskie. Tyle prehistoria.

Wróćmy do przyjęcia, które nam się szykuje. Od czego zaczynamy? Aperitifem może być jakieś ziołowe paskudztwo/cudo w rodzaju becherowki, ale może też być wino. Tradycja nakazywałaby na dzień dobry podać wino musujące – nie musi to być szampan, może być wyprodukowany tą samą metodą niemiecki sekt, katalońska cava, włoska franciacorta, ale może też być wytwarzane inaczej prosecco (uwaga – o dobre trudno w sklepach), a nawet bardzo modne ostatnimi laty pet-naty. Ostatecznie, jeśli z jakiegoś tajemniczego powodu nie lubimy win musujących, może być lżejsze, delikatne, z kwiatowym bukietem wino białe bądź różowe. Lżejsze, czyli nie silmy się na chablis, na nie jeszcze przyjdzie pora. Ale skoro rzecz o zasadach, to teraz odstępstwo, wszak można zaproponować chętnym choćby lampkę sherry – wytrawnego, bo na słodkie przyjdzie jeszcze czas.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Profesor Zbigniew Wójcik. Typowy naukowiec, płomienny publicysta
Plus Minus
„Polska sarmacka. Historia zwykłych ludzi”: Dawna Polska jakiej nie znacie
Plus Minus
„Pisma zebrane. Tom 1. Rousseau – Literatura – Platon”: Eros umarł
Plus Minus
„Prapuszcza. Ostatnie starcie”: Żubr kontra Niedźwiedź
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama