Reklama

Jak inflacja zmienia nawyki Polaków

Ulubione masło? Ser tylko od konkretnego producenta? Zakupy zawsze w tym samym sklepie? To już przeszłość. Coraz częściej jedyne, co się liczy, to niska cena.
Jak inflacja zmienia nawyki Polaków

Foto: Pixabay

Czasami serce się kraje, bo ludzi, którzy ze wstydem muszą zdejmować z kasy produkty, bo ich na nie po prostu nie stać, przybywa. Nie tylko emerytów, choć tych widzę najczęściej – opowiada mi ekspedientka w jednej z warszawskich Biedronek.

W sklepie Społem widać jeszcze coś innego. – Stoisko z towarem przecenionym, bo z bliskim terminem przydatności lub z poobijanymi owocami czy warzywami, to stały punkt dla większości klientów, znacznie szybciej niż kiedyś wszystko się z niego sprzedaje – mówi pracownik, dokładając mocno przejrzałe banany, które od razu zgarnia starsza klientka. – Inaczej nie mogę sobie na nie pozwolić, a do przetworów będą i tak dobre – tłumaczy lekko zażenowana. Nikt nie lubi się przyznawać, że na coś go nie stać, a okrzyki „Ile?!” lub „Czemu tak drogo?!” przy sklepowych kasach lub w alejkach słychać, niestety, coraz częściej.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama