4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Czasami serce się kraje, bo ludzi, którzy ze wstydem muszą zdejmować z kasy produkty, bo ich na nie po prostu nie stać, przybywa. Nie tylko emerytów, choć tych widzę najczęściej – opowiada mi ekspedientka w jednej z warszawskich Biedronek.
W sklepie Społem widać jeszcze coś innego. – Stoisko z towarem przecenionym, bo z bliskim terminem przydatności lub z poobijanymi owocami czy warzywami, to stały punkt dla większości klientów, znacznie szybciej niż kiedyś wszystko się z niego sprzedaje – mówi pracownik, dokładając mocno przejrzałe banany, które od razu zgarnia starsza klientka. – Inaczej nie mogę sobie na nie pozwolić, a do przetworów będą i tak dobre – tłumaczy lekko zażenowana. Nikt nie lubi się przyznawać, że na coś go nie stać, a okrzyki „Ile?!” lub „Czemu tak drogo?!” przy sklepowych kasach lub w alejkach słychać, niestety, coraz częściej.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Czy naprawdę chcemy, aby sztuczna inteligencja decydowała o użyciu broni, która cechuje się ograniczoną precyzją...
Najlepszą częścią pożegnalnego albumu Megadeth są utwory spokojniejsze i bardziej refleksyjne.
Książkę Pawła Sołtysa czyta się z przyjemnością. Można na raz, można na wyrywki, można wypisywać co piękniejsze...
„Karakum” to okazja, by poprowadzić własną karawanę…