Reklama

Paweł Piskorski: Zawsze obawiałem się tych od śmierci

Pewne rzeczy powinny same nadejść poprzez ewolucję społeczną, demograficzną itd. Wymuszanie z zewnątrz określonych procesów może wywołać reakcję obronną. Tym bardziej że PiS przeprowadza swoje zmiany dostatecznie inteligentnie, żeby zawsze móc wskazać kraj starej Unii, gdzie istnieją takie same zasady, które oni właśnie wprowadzają - mówi Paweł Piskorski, przewodniczący Stronnictwa Demokratycznego, były europoseł PO.

Publikacja: 24.12.2020 07:00

Byłem, jestem zwolennikiem pogłębiania integracji europejskiej. Konstytucja europejska była dobrym d

Byłem, jestem zwolennikiem pogłębiania integracji europejskiej. Konstytucja europejska była dobrym dokumentem na tamten czas. Nie obalała podstawowego założenia, że Unia ma szanować różnorodność krajów członkowskich, i to mi bardzo odpowiadało. Na zdjęciu: europoseł Piskorski podczas spotkania Grupy Politycznej PPE-ED

Foto: PAP

Plus Minus: Polska dogadała się z Unią Europejską w sprawie funduszy za praworządność. Jak się panu to podoba? Był pan jednym z krytyków mechanizmu warunkującego wypłatę pieniędzy przestrzeganiem praworządności.

Krytykowałem koncepcję, żeby wypłatę pieniędzy budżetowych powiązać z szeroko rozumianą zasadą praworządności, obejmującą m.in. sprawy ideowe. Ponieważ praworządność ograniczono do spraw prawidłowego wydawania funduszy unijnych, jestem bardzo zadowolony, że doszło do tego porozumienia. Bałem się, co może wyniknąć ze zwarcia. Na szczęście w Unii wzięło górę myślenie – powoli i tak swoje osiągniemy, rozkładając proces na lata.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Koniec „Stranger Things” – dlaczego stylistyka retro rządzi serialami i filmami
Plus Minus
„Dwaj prokuratorzy”: Przeszłość, która niepokoi
Plus Minus
„Highlands Fishing”: Moje pole!
Plus Minus
„Dandadan”: Poznaj moich kosmitów
Plus Minus
Teatralne perły (nie tylko dla konserwatysty)
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama