Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Janusz Kurtyka i Łukasz Kamiński na konferencji poświęconej zbrodni katyńskiej: 6 kwietnia 2010 roku
Zmiana prezesa Instytutu Pamięci Narodowej wywołała falę ataków na tę instytucję. Z krytyką wystąpili przede wszystkim ci sami dziennikarze i historycy, którzy od początku zwalczali IPN. Dla publicysty „Polityki" Jacka Żakowskiego Instytut to „dziwaczny twór, moloch z gigantycznym budżetem, nieporównywalnym do innych instytucji zajmujących się historią, który koncentruje się na specyficznym wyrywku najnowszej historii Polski: patologii poprzedniego systemu. – Policyjna wizja przeszłości grozi dewiacją tożsamościową społeczeństwa. Jestem też wrogiem historii opartej na pamięci krzywd, bo to nie przynosi niczego dobrego. Krzywdy nie objaśniają, kim jesteśmy dziś i przesadne skupienie na nich wychowuje społeczeństwo cierpiące ponad miarę, któremu doskwiera zespół stresu pourazowego. A przez to staje się bezradne życiowo i podejmuje nieracjonalne decyzje – diagnozuje Żakowski w rozmowie z „Plusem Minusem". – PiS i PO zawiniły tutaj tak samo, może PiS chciał trochę bardziej zniekształcić prawdę o przeszłości. Leon Kieres jest mi bliższy kulturowo niż Janusz Kurtyka, ale co do istoty różnic między nimi nie ma.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: