-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!
Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Kliknij i przejdź do szczegółów
Kadr z filmu „Ucieczka na Srebrny Glob", reż. Kuba Mikurda
„Gdyby ten film powstał, życie ojca potoczyłoby się zupełnie inaczej" – mówi syn Andrzeja Żuławskiego, Xawery. To prawda. W 1977 roku popkulturowym fenomenem stały się „Gwiezdne wojny" George'a Lucasa. Wizjonerskie, mądre, tragiczne „Na srebrnym globie", kręcone na podstawie powieści Jerzego Żuławskiego, miało szansę na wielki, światowy sukces.
Żuławski należał do klanu intelektualistów. Jego ojciec, Mirosław Żuławski, był pisarzem i dyplomatą. Andrzej wychował się we Francji, tam – jako 19-latek! – skończył szkołę filmową. I zakochał się w kinie Wajdy. W latach 60. przyjechał do Polski, został jego asystentem. Ale jakby do tego świata nie pasował. Za przystojny, za dobrze ubrany, dwujęzyczny, z piękną żoną, aktorką Małgorzatą Braunek, u boku. Nawet artystyczne środowisko zachowało dystans.
Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Kliknij i przejdź do szczegółów
Najpierw był Covid. Potem inwazja Rosji na Ukrainę. Dalej wojna handlowa wypowiedziana przez Donalda Trumpa. Ale...
Po latach szczegóły techniczne powieści Wolfe’a blakną. Pozostało to, co najciekawsze – reakcja na udane loty w...
W „Resident Evil: Requiem” gracz znów zapoluje na mutanty i zombiaki…
Marek Hłasko, pisząc artykuł, przestawiał sobie chyba w mózgu przełącznik: teraz będzie poważnie i państwowotwór...