„Kasztanowy ludzik": Rasowe nordic noir

Dobre kryminały nie zawsze są głębokie czy zaskakujące. Nie muszą też opowiadać skomplikowanych historii o relacjach międzyludzkich ani też pochylać się nad naturą zła. Mogą się nawet wydawać wtórne i banalne. Ważne, by wciągały – taki jest duński „Kasztanowy ludzik", być może najlepszy serial kryminalny tej jesieni.

Publikacja: 12.11.2021 16:00

Kadr z serialu "Kasztanowy ludzik"

Kadr z serialu "Kasztanowy ludzik"

Foto: materiały prasowe

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Rzeczpospolitej"

Oferta promocyjna
dostęp do treści rp.pl już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc!

Wybierz najkorzystniejszą ofertę i zyskaj dostęp do najważniejszych tekstów rp.pl z sekcji: Wydarzenia, Ekonomia, Prawo, Plus Minus; w tym ekskluzywnych tekstów publikowanych wyłącznie na rp.pl.

Dostęp do treści rp.pl - pakiet podstawowy nie zawiera wydania elektronicznego „Rzeczpospolitej”, archiwum tekstów, treści pochodzących z tygodników prawnych, aplikacji mobilnej i dodatków dla prenumeratorów.

Plus Minus
Złoty wiek cyfrowej inwigilacji
Materiał Promocyjny
Polacy wracają do galerii handlowych
Plus Minus
Latynoski Wałęsa wraca zza krat
Plus Minus
Petr Fiala. Od betoniarza do premiera Czech
Plus Minus
Podsłuchy i inwigilacja. Branża przeżywa boom
Materiał Promocyjny
COMPLIANCE SUMMIT 2022. Już standard, czy dobra praktyka?
Plus Minus
Ilona Łepkowska: Trzeba tworzyć historie, które połączą ludzi
Plus Minus
Novak Djoković. Natchniony arogant