Reklama

Przepisana legenda na Wawelu

Legenda o królowej Wandzie powróciła i na Dziedzińcu Arkadowym Zamku Królewskiego na Wawelu zrobiło się przez chwilę nawet nie tyle mrocznie, ile mistycznie.
Przepisana legenda na Wawelu

Foto: materiały prasowe

Taki nastrój nie pasuje do legendy o Wandzie, co nie chciała Niemca? Nie w ujęciu Cypriana Kamila Norwida i jego dramatu, który na formę operową adaptowała Joanna Wnuk-Nazarowa. Wystawione przez Operę Krakowską misterium opowiada o ofierze i poświęceniu, o prechrześcijańskiej figurze Wandy oraz odwiecznym konflikcie duchowości z nowoczesnością.

Całe przedsięwzięcie powstało wbrew trendom społecznym i nurtom we współczesnym teatrze. Tekst romantycznego wieszcza o budowaniu tożsamości narodowej? Wanda pokazana nie jako ofiara męskiego świata, ale jako figura chrystusowa? Tekst Norwida został dokładnie przepisany i może dlatego wydaje się początkowo nieco archaiczny, ale wpisuje się w oniryczny klimat Wawelu.

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama