4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 08.11.2018 19:26 Publikacja: 09.11.2018 18:00
Foto: Fotorzepa/ Darek Golik
Ale wydaje się, że ponieśliśmy najmniejsze możliwe koszty. Pewne sprawy jednak jawnie zaniedbaliśmy i dziś widać tego skutki. Mówię m.in. o losie państwowych gospodarstw rolnych, a przede wszystkim o dużej części społeczeństwa, która nie odnalazła się w kraju wolnorynkowym. Może trzeba było bardziej słuchać Jacka Kuronia i poświęcić tym ludziom więcej uwagi? Ale zapewne odbyłoby się to kosztem naszego szybkiego rozwoju. Tak więc, mimo błędów, przeszliśmy przez ten proces bardzo dobrze. Naszym największym osiągnięciem ostatnich trzech dekad jest to, że przy tak ogromnym stężeniu nienawiści, która wówczas była odczuwalna, transformacja przebiegła pokojowo. Przerwana ciągłość państwowa to coś szalenie dramatycznego, ale dzięki Bogu udało się ją przywrócić. Tylko żeby teraz, kiedy jest już lepiej, nie okazało się, że pękniemy jako społeczeństwo i podzielimy się na dobre.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
– To się dzieje masowo, na niewiarygodną skalę, w całym kraju – mówi duchowny jednej z Cerkwi o konwersjach na p...
Krwawy konflikt o bogaty w węgiel i przemysł Śląsk Cieszyński podzielił na długo bliskie sobie narody, tworząc p...
Wielu polityków z pokolenia Donalda Tuska pamięta, dlaczego AWS przegrała wybory. Pogrążyły ją wysiłki reformato...
Wspomnienia politycznych vipów to szczególny rodzaj literacki. Zazwyczaj są to autohagiografie. Ale nie zawsze.
Donald Trump: „Jest tylko jedna rzecz. Tak, jest jedna rzecz. Moja własna moralność. Mój własny umysł. Tylko to...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas