Reklama

Po Merkel, znów Merkel

W RFN kończy się najnudniejsza od lat kampania wyborcza do Bundestagu. Po czterech latach wielkiej koalicji chadecy i socjaldemokraci są wypaleni. Niemcy chcą od nich tylko jednego – ratunku przed kryzysem i obietnicy, że gospodarcze perturbacje nie przyniosą im goryczy deklasacji
Wielcy rywale (choć na razie uczestnicy koalicji rządzącej): Frank-Walter Steinmeier z SPD i Angela

Wielcy rywale (choć na razie uczestnicy koalicji rządzącej): Frank-Walter Steinmeier z SPD i Angela Merkel z CDU

Foto: PAP-EPA

– Jesteście jak stare małżeństwo, które ma sobie już niewiele do powiedzenia, ale mimo to nie potrafi się rozstać – te słowa jednego z prowadzących doskonale podsumowały finałową przedwyborczą debatę Angeli Merkel z liderem SPD Frankiem Steinmeierem. Telewizyjny pojedynek z zeszłej niedzieli września miał rozstrzygnąć, kto wygra rywalizację w wyborach za tydzień. Tymczasem pokazał, jak bardzo główni antagoniści, czyli CDU i SPD, są do siebie podobni. [wyimek]Deficyt wiary w swoje idee jest dziwnym paradoksem w kraju, który swoją wielkością i siłą zdaje się rozsadzać Unię Europejską [/wyimek]

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama