Reklama

Egzamin z krnąbrności

Pięć lat temu, kiedy wpadłem na 75-lecie Instytutu Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego, nieco mnie od lukru zemdliło
Egzamin z krnąbrności

Foto: Rzeczpospolita, Piotr Zaremba PZ Piotr Zaremba

Wszyscy przedstawiali studiowanie historii jako rozkosz, a relacje w Instytucie, nawet w czasach stalinowskich, jako bliskie ideałowi.

Ale w tym roku, przy okazji hucznej rocznicy 80-lecia, sam uległem magii. Zadowoliłem się uwagą uczestnika ostatniego panelu doktora Jerzego Halbersztadta (dyrektora Muzeum Żydów Polskich, który prowadził ze mną przed 26 laty zajęcia z historii najnowszej), że w czasach stalinowskich nie wszystko w IH UW było sympatyczne. I sam chłonąłem kolejne pochwały. Agnieszka Romaszewska, która przyszła na historię dwa lata wcześniej ode mnie, w roku 1980, powiedziała na tym panelu: „Ja nie studiowałam w PRL, ja studiowałam w Polsce”.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama