Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Makieta Poloneza z 1976 roku, jeszcze z napisami „polski”, którą oglądał premier Piotr Jaroszewicz
Dużą salę Centrum Prasowego Polskiej Agencji Interpress na tyłach Teatru Wielkiego szczelnie wypełniali dziennikarze, wśród których nie zabrakło przedstawicieli zagranicznych tytułów. Pierwszą w historii FSO konferencję prezentującą nowy model otworzył dyrektor naczelny fabryki Jerzy Bielecki: „Szanowni przedstawiciele prasy, radia i telewizji. Fabryka Samochodów Osobowych prezentuje dziś wam nowy samochód Polonez".
FSO zaprosiło dziennikarzy z kilkunastu krajów, ponieważ szykowało poloneza z myślą o eksporcie. Model był luksusowym następcą dużego fiata i kosztował od niego 20 proc. więcej, ceny zaczynały się od 225 tys. zł (ponad 48 ówczesnych średnich pensji) lub 3200 dolarów.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: