Reklama

Jerzy Haszczyński: Jeszcze jeden wąż podstawia głowę

Jemen to jedno arabskie naj. Najbiedniejszy kraj i najbardziej niezwykły przyrodniczo.
Jerzy Haszczyński

Jerzy Haszczyński

Foto: Fotorzepa/Waldemar Kompała

Z najbardziej zasłoniętymi kobietami – niełatwo znaleźć taką, która pokazuje światu więcej niż oczy i końce palców dłoni. Z najpiękniejszym starym miastem – wiekowe centrum stołecznej Sany to tysiące domów wyglądających jak wieżowce z bajki, w różnych odcieniach piasku i z geometrycznymi zdobieniami.

Nagromadzenie problemów politycznych od lat było tu wyjątkowe. Najwięcej więźniów Guantanamo pochodzi właśnie stąd, najsilniejsza Al-Kaida też jest tutaj. Do tej układanki należy dodać separatystów z południa i sfrustrowanych utratą władzy również na południu (w byłej Jemeńskiej Republice Ludowo-Demokratycznej) towarzyszy wykształconych w ZSRR i NRD. Oraz najważniejszego polityka Alego Abdullaha Saleha, który dwie dekady był prezydentem zjednoczonego Jemenu, a wcześniej przywódcą Północy.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama