Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Na początku sierpnia w mediach pojawiła się informacja, że brytyjskie placówki amerykańskiej sieci pizzerii Domino's zaczynają gromadzić zapasy w związku z groźbą tzw. twardego brexitu. Okazuje się bowiem, że co trzeci składnik wykorzystywany przy pieczeniu pizzy w pizzeriach tej sieci na Wyspach pochodzi z importu. Są wśród nich nie tylko ananasy, które – biorąc pod uwagę brytyjski klimat – rzeczywiście trudno uprawiać na Wyspach, ale również występujące przecież w Morzu Północnym tuńczyki, a nawet sos pomidorowy. Nagle okazało się więc, że szósta gospodarka świata nie jest w stanie własnymi siłami zapewnić amatorom włoskiej kuchni na Wyspach nie tylko pizzy hawajskiej, ale nawet pizzy margherity. A to nie koniec niespodzianek.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: