Reklama

Bogusław Chrabota: Świat na dopingu, świat szalony

Możliwe, że jest już konieczny, że nie mamy innej możliwości i w naszym zagonionym świecie doping za chwilę stanie się normą.

Aktualizacja: 04.07.2015 17:07 Publikacja: 03.07.2015 12:06

Bogusław Chrabota

Bogusław Chrabota

Foto: Fotorzepa

To oczywiście przerażająca wizja, ale z perspektywy wypalanych tysięcy papierosów, wypijanych hektolitrów kawy i setek kieliszków alkoholu jakoś łatwiej wybacza się Lance'owi Armstrongowi, Marion Jones czy Benowi Johnsonowi, że byli na dopingu. Skoro my nie możemy na co dzień funkcjonować bez dopalaczy, może należałoby im wybaczyć, że sięgają po wzmocnienie przy wysiłku niepomiernie większym, tytanicznym, by posłużyć się właściwym określeniem.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Aleksandra Walczak z kanału Orientuj.się: W poniedziałek lewaczka, w czwartek konserwatywka
Plus Minus
Jery Haszczyński: W jak bardzo złym stanie jest nasz świat?
Plus Minus
Jan Maciejewski: Grzech Amiela
Plus Minus
Jan Bończa-Szabłowski: Szymon i jego Hołownia
Plus Minus
Każda rozmowa to podróż do zadziwiających krain. Recenzja „Kolekcji dizajnu”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama