Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Film „Ukryta gra” w reżyserii Łukasza Kośmickiego wejdzie do kin 8 listopada. To opowieść o zapijaczonym byłym mistrzu szachowym Joshui Manskym (gra go Bill Pullman; drugi od prawej), który w czasach konfliktu kubańskiego zostaje zmuszony do rozegrania w Warszawie szachowego pojedynku z arcymistrzem rosyjskim. Za grą na szachownicy toczy się inna gra – wywiadów. Jej stawka jest bardzo wysoka. Za produkcję odpowiada Watchout Studio, a za dystrybucję w Polsce NEXT FILM
Plus Minus: Bardzo szybko zdecydował się pan przyjąć propozycję Łukasza Kośmickiego i zastąpić w „Ukrytej grze" kontuzjowanego Williama Hurta. Ile to trwało? Trzy dni?
Trzy dni to upłynęły od przeczytania scenariusza do momentu, w którym ruszyłem do Warszawy. Decyzję podjąłem w jeden dzień. Rozumiałem sytuację ekipy. Byłem wtedy w Denver, brałem udział w innym projekcie. Wróciłem późno do hotelu, przeczytałem tekst o 11 w nocy. Projekt wydał mi się ciekawy, zwłaszcza teraz, gdy powracają napięcia znane z czasów zimnej wojny. Reżyser był w Warszawie, umówiliśmy się na telefon o jego poranku. Miałem więc sporo godzin do namysłu. Potem gadaliśmy z Łukaszem, chyba z godzinę. Odniosłem wrażenie, że to człowiek uroczy, a jednocześnie bardzo dobrze wiedzący, o co mu chodzi.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: