Choć Karta nauczyciela nie zostanie zniesiona, zmieni się skala oceniania, system doskonalenia zawodowego, a także wynagradzania zatrudnionych w oświacie – tak zapowiedziała Anna Zalewska, minister edukacji narodowej.

Jedną z ważniejszych zmian jest likwidacja obowiązku rozliczania średniego wynagrodzenia na każdym stopniu awansu zawodowego. Chodzi o to, by nauczyciele zarabiający mniej nie dostawali jednorazowych dodatków uzupełniających, tzw. czternastek. Obecnie samorządy muszą co rok zapewniać nauczycielom średnie płace, naliczane dla każdej z czterech grup awansu zawodowego oddzielnie. Na płacę poza podstawą składają się dodatki, m.in. funkcyjny, motywacyjny i wysługa lat. Każdy nauczyciel dostaje więc inną pensję. Najniższą początkujący.

– W ten sposób zamknięto system przed młodymi nauczycielami – argumentowała Anna Zalewska.

– Rzeczywiście bardziej może się opłacać zatrudnić dwie doświadczone osoby na półtora etatu niż trzy, w tym stażystę – mówi Marek Olszewski, przewodniczący Związku Gmin Wiejskich RP.

Opozycja nie ocenia tej propozycji źle.

– Dodatek jest reliktem PRL, ale by ocenić system wynagradzania, trzeba by poznać wszystkie zmiany, które go dotyczą – uważa Joanna Kluzik-Rostkowska, była minister edukacji.

Co do dalszych zmian w wynagrodzeniach szczegółów nie ma. Na pewno zostaną podniesione dodatki za wychowawstwo.

Zmiany obejmą też system oceniania. Obecna trzystopniowa skala zostanie rozszerzona o stopień zadowalający i szczególnie wyróżniający.

– Teraz prawie każdy nauczyciel jest oceniany jako wyróżniający – przyznał poseł Paweł Rabiej podczas wtorkowych konsultacji społecznych na temat oświaty zorganizowanych przez Nowoczesną.

Zgodnie z zapowiedziami MEN długość ścieżki awansu zawodowego nauczyciela będzie uzależniona od jakości jego pracy. Do obecnych stopni zastanie dopisany jeszcze jeden: nauczyciel specjalista. Będzie można go uzyskać m.in. po obronie doktoratu. Na pierwszy stopień trzeba poczekać dłużej o rok.

Nauczyciele najbardziej obawiają się zmian w strukturze oświaty.

– Reforma ma doprowadzić do wymiany kadry kierowniczej wszystkich szkół. Musimy zrobić wszystko, by to szaleństwo nie zostało zapisane w projekcie ustawy – podkreślał Krzysztof Baszczyński, wiceprezes ZNP.

Propozycje ministerstwa

Nowe zasady awansu

- wyższe dodatki dla wychowawców,

- zniesienie jednorazowych dodatków uzupełniających,

- wydłużenie stażu niezbędnego do uzyskania stopnia nauczyciela kontraktowego do roku i dziewięciu miesięcy,

- dodanie nowego stopnia awansu zawodowego: nauczyciela specjalisty,

- rozszerzenie trzystopniowej skali ocen: dodanie oceny zadowalającej i szczególnie wyróżniającej,

- zindywidualizowanie długości ścieżki awansu zawodowego nauczyciela w zależności od jakości jego pracy,

- uwzględnienie udziału doradcy metodycznego w procedurach awansu zawodowego,

- obowiązkowa akredytacja placówek doskonalenia nauczycieli.