Wojewodzie nie udało się wygasić mandatu

Jeżeli przed wszczęciem przez wojewodę postępowania nadzorczego w sprawie wygaśnięcia mandatu radny nie pełnił już funkcji w organie samorządu, ingerencja wojewody była nadmierna

Aktualizacja: 13.01.2010 07:03 Publikacja: 13.01.2010 05:40

Wojewodzie nie udało się wygasić mandatu

Foto: Fotorzepa

Doszło do naruszenia konstytucyjnej zasady proporcjonalności i praw wyborczych – stwierdził [b]Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (sygn. II SA/ Wa 1376/09)[/b], uchylając zarządzenie zastępcze wojewody mazowieckiego.

We wspomnianym zarządzeniu wojewoda stwierdził wygaśnięcie mandatu Krzysztofa Michalika (PSL), od 2006 r. radnego rady powiatu płockiego.

31 grudnia 2008 r. Krzysztof Michalik został powołany na zastępcę wójta gminy Gurkowo. – Gmina potrzebowała pilnie specjalisty, który by ją wspierał w staraniach o środki unijne – opowiada Krzysztof Michalik. – Formalnie jednak nie objąłem tej funkcji ani nie złożyłem ślubowania, a 31 marca 2009 r. zgłosiłem rezygnację.

Mimo to wojewoda stwierdził, że radny naruszył art. 190 ust. 1 pkt 2 a ustawy – Ordynacja wyborcza do rad gmin, rad powiatów i sejmików wojewódzkich. W przepisie tym stwierdza się, że wygaśnięcie mandatu radnego następuje wskutek naruszenia ustawowego zakazu łączenia mandatu z wykonywaniem określonych w odrębnych przepisach funkcji lub działalności.

Zgodnie z art. 27 ustawy o samorządzie gminnym funkcji wójta oraz jego zastępcy nie można łączyć z członkostwem w organach jednostek samorządu terytorialnego. Wcześniejsza rezygnacja z funkcji zastępcy wójta nie ma znaczenia. Rada powiatu powinna stwierdzić wygaśnięcie mandatu radnego. Ponieważ tego nie uczyniła, zrobił to wojewoda w zarządzeniu zastępczym.

Zarządzenie nie utrzymało się w sądzie. Podkreślając, że sprawa ma charakter precedensowy, wojewódzki sąd administracyjny uchylił rozstrzygnięcie wojewody. Przypomniał, że radny Michalik pełnił wprawdzie przez jakiś czas funkcję zastępcy wójta, ale skoro złożył rezygnację przed wszczęciem postępowania nadzorczego przez wojewodę, w tym momencie już jej nie pełnił. Celem postępowania nadzorczego ma być przywrócenie stanu zgodności z prawem. Radny Michalik popełnił błąd, ale już wcześniej zrzekł się funkcji zastępcy wójta. Stan zgodności z prawem został więc przywrócony jeszcze przed ingerencją wojewody. W takiej sytuacji była ona nieproporcjonalna do stwierdzonego naruszenia prawa.

Orzekając w 2007 r. w sprawie o sygnaturze K 8/07, Trybunał Konstytucyjny zaznaczył m.in., że regulacje dotyczące pozbawienia mandatu powinny odpowiadać konstytucyjnym kryteriom proporcjonalności. Prawo wyborcze jest prawem nadrzędnym, w którym podstawową rolę odgrywa wola wyborców.

Radny Krzysztof Michalik zdobył mandat w wyniku woli wyborców i administracja rządowa za pośrednictwem wojewody nie może ingerować w wynik wyborów w sposób nieproporcjonalny do naruszenia prawa. Krzysztof Michalik jest więc nadal radnym.

Wyrok jest nieprawomocny.

Internet i prawo autorskie
Bruksela pozwała Polskę do TSUE. Jest szybka reakcja rządu Donalda Tuska
Prawnicy
Prokurator z Radomia ma poważne kłopoty. W tle sprawa katastrofy smoleńskiej
Sądy i trybunały
Nagły zwrot w sprawie tzw. neosędziów. Resort Bodnara zmienia swój projekt
Prawo drogowe
Ten wyrok ucieszy osoby, które oblały egzamin na prawo jazdy
Dobra osobiste
Karol Nawrocki pozwany za książkę, którą napisał jako Tadeusz Batyr