Reklama

Skarga na uchwałę rady gminy musi być poprzedzona wezwaniem

Sąd nie mógł rozpoznać skargi taksówkarzy, która nie spełniała formalnych warunków

Publikacja: 24.03.2010 03:30

Skarga na uchwałę rady gminy musi być poprzedzona wezwaniem

Foto: Fotorzepa, Raf Rafał Guz

Taksówkarze z podwarszawskiego Józefowa wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na uchwałę Rady Miasta z 27 listopada 2009 r. w sprawie ustalenia liczby nowych licencji taksówkowych na 2010 r.

Uchwała została uzasadniona m.in. zwiększeniem się liczby mieszkańców Józefowa. Taksówkarze uważali jednak inaczej. Zwiększyła się bowiem jednocześnie liczba samochodów w mieście, a parkujące w centrum samochody wypierają taksówkarzy nawet z postojów taxi.

– Czujemy się mocno skrzywdzeni wynikiem tej uchwały – mówi Krzysztof Sobolewski, kierowca taksówki w tym mieście od 1981 r. – Lata świetności mamy już już dawno za sobą. Z 31 licencjonowanych taksówek zostało tylko dziewięć, reszta nie wytrzymała finansowo i zrezygnowała. Ci, co pozostali, balansują na granicy opłacalności, a dochody z działalności z ledwością pokrywają wydatki. Zwiększenie liczby licencji o cztery nowe spowoduje, że również ich praca stanie się nieopłacalna.

Do skargi załączyli pismo adresowane do radnych Józefowa. Wytykali w nim, że radni na sesji nie zostali zapoznani z pismem skierowanym jeszcze w 2006 r. do burmistrza miasta z apelem o niezwiększanie ilości taksówek w Józefowie. Nie zaproszono też taksówkarzy na posiedzenie, na którym podejmowano uchwałę o nowych licencjach. Uznali oni to za lekceważenie ich interesów i zaproponowali zwołanie kolejnej sesji rady i ponowne rozpatrzenie uchwały.

– Pismo dostali tylko radni uczestniczący w posiedzeniu komisji budżetowej, na którym wywiązała się dyskusja na ten temat – wyjaśniał podczas rozprawy Sobolewski.

Reklama
Reklama

Jak jednak ustalił sąd, nie było żadnego formalnego potwierdzenia, że wspomniane pismo dotarło do rady. W żaden więc sposób nie mogło zostać uznane za wezwanie do usunięcia naruszenia. Zgodnie z art. 101 ustawy o samorządzie gminnym skargę sądu administracyjnego na uchwałę organu samorządu można wnieść dopiero po wyczerpaniu środków zaskarżenia, czyli po wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa.

– Skarżący przed wniesieniem skargi nie skierowali do Rady Miasta żadnego wezwania do usunięcia naruszenia prawa – mówił w WSA pełnomocnik burmistrza Józefowa. – Jako niedopuszczalna powinna więc zostać odrzucona.

Tak się też stało. Sąd ocenił, że skarga została wniesiona bez zachowania wymaganej procedury, określonej w art. 101 ustawy o samorządzie gminnym [b](sygn. VI SA/Wa 2218/00)[/b].

Można powiedzieć, że taksówkarze sami są sobie winni, gdyż nieznajomość prawa nie jest usprawiedliwieniem.

– Tak stało się z niewiedzy – przyznaje Krzysztof Sobolewski. – Żaden z radnych nam jednak nie podpowiedział, co robić w takich sprawach.

Nowe licencje taksówkowe na 2010 r. zostały już wydane.

Zawody prawnicze
Waldemar Żurek: Notariusz zawodem zamkniętym? Nie można do tego dopuścić
Edukacja i wychowanie
Oto najlepsze licea i technika w Polsce. Wyniki rankingu Perspektywy 2026
Zawody prawnicze
Prokurator pod telefonem będzie zbyt drogi
W sądzie i w urzędzie
Pierwszy i drugi małżonek zamiast kobiety i mężczyzny. Będą zmiany w USC
Prawo karne
Jest decyzja ws. wyłączenia sędzi, która ma zdecydować o losie Zbigniewa Ziobry
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama