Świat delektuje się aferą Epsteina. Napawa się smrodem płynącym z tysięcy stron ujawnionych właśnie akt tej ponurej sprawy, choć o ileż właściwsze byłoby oburzenie. Śledząc takie relacje sami czujemy się lepsi.
Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa wskazuje winnych zamachu na pierwszego wiceszefa GRU gen. Władimira Aleksiejewa. Wygląda to na książkowy przykład dezinformacji i manipulacji.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas