Rzekomy kompromis, z jakim miał przyjechać do Polski Andrij Sybiha, czyli zaproponowanie Warszawie umieszczenia w ukraińskim Panteonie Narodowym Marka Bezruczki, może być pułapką na Polskę w grze, którą od pewnego czasu prowadzi Ukraina.
Pięć tygodni sporu o decyzję Wołodymyra Zełenskiego pokazało, że problem nie dotyczy wyłącznie historii. Konflikt pokazał brak strategicznej debaty o przyszłości regionu oraz trudność polskiej opinii publicznej do spokojnego artykułowania własnych interesów.