Jeśli Jarosław Kaczyński chce mobilizować wyborców przeciw rządowi, w obronie niedziałającego od dawna Trybunału Konstytucyjnego i Bogdana Święczkowskiego, to znaczy, że zapomniał o tym, dlaczego jego partia wygrywała w latach 2015 i 2019.
To niezwykły zbieg okoliczności, że gdy Jarosław Kaczyński mówi z nadzieją o zmianach w Europie, Alice Weidel, liderka AfD, udziela wywiadu, w którym atakuje Ukrainę, jest wyrozumiała wobec Rosji i wychwala kanclerza Ottona von Bismarcka.