Zwycięstwo Inácia Luli da Silvy musi cieszyć przyjaciół wolności na świecie. Ale jest też niezwykle kosztowne. Brazylii teraz może być bliżej do Chin niż do USA.
Postulat rozdzielenia funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego brzmi dziś jak „pokój na świecie” z konkursów piękności: popierają go zwłaszcza ci, którzy akurat nie rządzą. Projekt partii Razem, przewidujący wybór PG większością trzech piątych głosów, ma niewielkie szanse na uchwalenie, ale przynajmniej wymusza kompromis ponad podziałami.