Stworzenie państwowego e-dziennika miałoby kosztować 216 mln zł z publicznych pieniędzy. Dlatego prezydent wetując ustawę, która miała go wprowadzić tłumaczył, że trzeba sprawdzić, czy środki te są wydatkowane racjonalnie. I nie wiem tylko dlaczego Karol Nawrocki nie wspomniał, że byłaby to oszczędność kosztem rodziców.
Wybór Macieja Berka na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego jest świetnym sposobem na umocnienie w Polakach przekonania, że w polskiej polityce wybory nie odbywają się pod hasłem „dobra zmiana” lecz raczej „dobra, zmiana”.