Aby wzmocnić PiS, osłabiony najwyraźniej przez stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego, jego partyjni rywale założyli własne stowarzyszenie. Innymi słowy PiS jednoczy się przez podział. Co może pójść nie tak?
Obowiązkiem prezydenta Wołodymyra Zełenskiego jest wystrzeganie się karmienia ukraińskiego nacjonalizmu. Jeśli tego nie dopilnuje, sam stanie się jego ofiarą.