Reklama

Anna Nowacka-Isaksson: Mali Szwedzi z całego świata

Rząd zapowiedział, że zweryfikuje wszystkie adopcje z lat 60.–90. XX w. Agencja Prawa Rodzinnego i wsparcia dla rodziców, która podlega resortowi opieki społecznej, odpowiada za to, by międzynarodowe adopcje były legalne i etyczne.
Anna Nowacka-Isaksson: Mali Szwedzi z całego świata

Foto: Adobe Stock

Agencja ma gwarantować, by adopcje służyły dobru dziecka i by ich celem nigdy nie był zysk. Takie są cele polityki umożliwiającej wychowanie w środowisku rodzinnym najmłodszych, których pozbawiono pieczy rodziców biologicznych. Jednak z ustaleń dziennikarzy „Dagens Nyheter" wynika, że procedury przysposobienia w różnych krajach nie były przestrzegane. O nadużyciach wielokrotnie ostrzegali też w ciągu ostatnich dwóch dekad szwedzcy urzędnicy.

Tutejsze pary adoptowały 60 tys. dzieci z ponad stu krajów, m.in. z Kolumbii, Chile, Brazylii, Peru, Etiopii, Korei Południowej, Chin, Indii, Filipin, Indonezji, Iranu, Sri Lanki, Tajlandii, Wietnamu, Tajwanu i Rumunii. W większości krajów alarmowano o niewłaściwych adopcjach. W wielu też przypadkach matki po porodzie w szpitalu okłamywano, że ich dziecko umarło. Tymczasem porywano je do adopcji. Za pieniądze. Przysposabianym pociechom nadawano też fałszywą tożsamość i zatajano ich pochodzenie.

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama