Reklama

Człowiek z solidarnościową kamerą

Marian Terlecki, człowiek o ogromnym telewizyjnym talencie, nie trafił na swoje czasy – zmarłego byłego prezesa TVP i producenta filmowego wspomina publicysta „Rzeczpospolitej”
Człowiek z solidarnościową kamerą

Foto: Fotorzepa

Na zjeździe „Solidarności” w gdańskiej hali Olivia w 1981 roku ekipa reporterska z solidarnościowymi naklejkami na kamerach była sensacją. Dawała nadzieję na rychłe powstanie – jak to wtedy mówiono – „naszej telewizji”. Byłem zafascynowany wizją konkurencyjnego programu informacyjnego, który rzuciłby wyzwanie komunistycznemu Dziennikowi TV z całym jego zakłamaniem. Szybko dowiedziałem się, że pomysłem na Agencję Telewizyjną Solidarność „kręci” Marian Terlecki. Ale próby zbliżenia się do jego ekipy – a to był chyba listopad 1981 roku – spaliły na panewce.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama