Reklama

Czy warto było szaleć tak, czyli po co Lewicy Dariusz Wieczorek?

Choć naukowcy proszą o to od września, premier Donald Tusk interweniował, dopiero kiedy minister Dariusz Wieczorek stał się obciążeniem dla całego rządu. Czy nauka jest wobec tego wszystkiego poważnie traktowana? Bo powinna.
Dariusz Wieczorek

Dariusz Wieczorek

Foto: PAP/Tomasz Gzell

Sprawa ma dwa wymiary: systemowy i polityczny. Z pierwszego porządku są problemy polskiej nauki: to m.in. niedofinansowanie i ewaluacja. Z drugiego zaś, kolejne chybione decyzje ministrów Dariusza Wieczorka i Macieja Gduli oraz regularne wpadki pierwszego z wymienionych, które są dziś wizerunkowym problemem nie tylko dla jego macierzystej formacji (Lewica), ale i rządu.

Dariusz Wieczorek biegał od pożaru do pożaru

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama