Reklama

Estera Flieger: Kandydatem PiS w wyborach prezydenckich będzie Karol Nawrocki. Chyba, że jednak nie

Kandydat PiS będzie średni, jeśli nie słaby. Ale to nie oznacza, że nie okaże się też groźny, a KO ma już zwycięstwo w kieszeni: do wiosny 2025 roku jeszcze bardzo daleko.
Karol Nawrocki

Karol Nawrocki

Foto: PAP/Adam Warżawa

Telewizja Republika podaje, że klamka zapadła: w niedzielę PiS zaprezentuje kandydata w wyborach prezydenckich, a będzie nim prezes Instytutu Pamięci Narodowej Karol Nawrocki. Wygrałby więc z Przemysławem Czarnkiem, Tobiaszem Bocheńskim i Mariuszem Błaszczakiem, których nazwiska jeszcze kilka godzin wcześniej były na giełdzie.

Doniesień Telewizji Republika nie potwierdza jednak rzecznik prasowy partii Rafał Bochenek. A wPolityce.pl asekuruje się, że Nawrocki owszem, będzie kandydatem, ale „obywatelskim”, którego partia poprze w następnym kroku. Wygląda to więc na grę z udziałem bliskich prawicy mediów.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama