Elżbieta Puacz: Od kiedy biologicznie zaczyna się życie człowieka i co to oznacza w kwestii aborcji

Chcąc rozmawiać racjonalnie o aborcji, nie można jej odrywać od pytania o ochronę życia ludzkiego – każdego życia ludzkiego. Tym bardziej, że współcześnie, dzięki rozwojowi technologii i nowych dziedzin nauki obiektywne ustalenie procesów zachodzących w organizmie kobiety nie nastręcza większych trudności.

Publikacja: 15.04.2024 04:30

Elżbieta Puacz: Od kiedy biologicznie zaczyna się życie człowieka i co to oznacza w kwestii aborcji

Foto: stock.adobe.com

Sejm rozpoczął prace nad kilkoma projektami legalizującymi aborcję. Kwestia prawnej dopuszczalności przerywania ciąży, tj. stanu w jakim znajduje się organizm kobiety-matki w związku z poczęciem i pierwszymi fazami rozwojowymi nowego organizmu, prowadzi do pytania o początek życia ludzkiego. W tym kontekście usłyszeć możemy, że jest to kwestia światopoglądowa, co dyskusję na temat aborcji ma przesunąć z obszaru zjawisk biologicznych na płaszczyznę wielości równoprawnych opinii wymykających się rozpatrywaniu w kategoriach prawdy i fałszu, a możliwych do rozstrzygnięcia jedynie w drodze głosowania. Jednak w dyskusji o aborcji nie tylko można, ale też trzeba mówić o „twardych” faktach. Współcześnie, dzięki rozwojowi technologii i nowych dziedzin nauki (m.in. genetyki, embriologii) obiektywne ustalenie procesów zachodzących w organizmie kobiety nie nastręcza bowiem większych trudności.

Czytaj więcej

Sejm: Głosowanie projektów ws. aborcji. Jakie były wyniki?

Nie da się wyróżnić momentu, gdy coś ewidentnie nieludzkiego staje się nagle czymś ludzkim

Zapłodnienie u człowieka, w sensie biologicznym, polega na połączeniu się plemnika z komórką jajową, czyli gamety męskiej i żeńskiej. Złączenie komórek jest dobrze zbadanym i niezwykle szybkim, bo zachodzącym w mniej niż sekundę, wydarzeniem. Główka plemnika zawiera jądro, mieści się w niej także tzw. akrosom, zawierający enzym, który rozpuszcza powłokę ochronną i umożliwia wniknięcie do środka komórki jajowej, odcinając jednocześnie drogę innym plemnikom. Następnie jądro plemnika łączy się z jądrem komórki jajowej, tworząc zygotę, w której natychmiast rozpoczyna się złożona sekwencja działań tworzących chemiczne warunki potrzebne do kontynuowania rozwoju embrionalnego odrębnego ludzkiego organizmu. Funkcjonowanie zygoty diametralnie różni się od funkcjonowania samego plemnika czy komórki jajowej. Nowa komórka, w przeciwieństwie do komórek, z których powstała, posiada pełny zestawie chromosomów (46) z połączenia męskiej i żeńskiej gamety (po 23 chromosomy z plemnika i komórki jajowej) o unikalnej (gatunkowo i indywidualnie) kompozycji genetycznej (genomie), składzie chemicznym i odmiennym funkcjonowaniu. W genomie zaś znajduje się pełen zapis programu rozwoju biologicznego nowego organizmu ludzkiego.

Od samego początku (tj. momentu połączenia błon) zygota działa w sposób przeciwny do funkcjonowania gamet (komórek rozrodczych), z których pochodzi. Podczas gdy „celem” plemnika oraz komórki jajowej jest spotkać się i połączyć, pierwsza aktywność zygoty to natychmiastowe przeciwdziałanie przyłączeniu się plemników do powierzchni tej nowej komórki. Działa ona „w interesie” własnego rozwoju, tj. tak aby ustanowić swój układ genetyczny, różny od tego jaki posiada komórka jajowa i plemnik, a zdolny do podtrzymywania trwającego własnego rozwoju zarodka.

Zygota funkcjonuje jako kompletna całość, a wszystkie jej części współdziałają w sposób zharmonizowany, aby wytworzyć struktury i relacje potrzebne do kontynuowania rozwoju uwieńczonego ukształtowaniem dojrzałego organizmu. Jeśli proces ten nie zostanie przerwany ingerencją czynników zewnętrznych (wypadek, choroba lub innych), to będzie on spójnie i konsekwentnie kontynuowany, przechodząc przez kolejne fazy rozwoju polegające na definitywnym uformowaniu się ciała, narodzinach, rozwoju dziecięcym i młodzieńczym, przez okres dojrzały i starzenie się, aż do śmierci.

Wprawdzie we wczesnej, embrionalnej fazie rozwoju zarodka nie manifestują się w pełni struktury związane ze stadiami dorosłymi (embriony ani nie wyglądają, ani nie funkcjonują jak dorosłe osobniki ludzkie), to jednak rozwijające się istoty składają się z charakterystycznych ludzkich struktur i przejawiają ludzki wzór zachowania rozwojowego. Dlatego podstawową cechą tego okresu rozwoju człowieka jest ukierunkowanie na powstanie dorosłego ciała ludzkiego. Jest to proces stopniowy, ale ciągły, w którym nie da się wyróżnić momentu, gdy coś ewidentnie nieludzkiego staje się nagle czymś innym – kimś ludzkim.

Zarodek (nawet w stadium jednokomórkowej zygoty) rozwija się mocą własnej dynamiki, uruchamiając po kolei odpowiednie mechanizmy bio-fizjologiczne prowadzące do formowania komórek w określone tkanki i narządy zgodnie z fazami rozwojowymi zawartymi w informacji genetycznej.

Czytaj więcej

Michał Szułdrzyński: Zmuszanie do aborcji

Embriony ludzkie począwszy od stadium zygoty są żywymi osobnikami gatunku ludzkiego, czyli ludźmi

Na podstawie wiedzy medycznej można więc stwierdzić, iż połączenie męskiej i żeńskiej komórki rozrodczej daje początek życiu w sensie biologicznym (powstała w ten sposób zygota dynamicznie się rozwija od pewnego „punktu 0”). Jest to życie nowego organizmu (odrębne od życia matki, mające swój własny „program rozwojowy”) i jest to życie człowieka nie jakiegokolwiek innego organizmu (ma ludzi za rodziców).

Scharakteryzowane pokrótce procesy mają charakter obiektywny, są oparte na ogólnie przyjętej naukowej metodzie rozróżniania różnorakich typów komórek i są zgodne z faktami oraz dowiedzione ponad wszelką wątpliwość. Są także całkowicie niezależne od jakiegokolwiek konkretnego etycznego, moralnego, politycznego lub religijnego poglądu na ludzkie życie lub jego początkowe stadia rozwoju. Neutralne zbadanie dowodów rzeczowych umieszcza początek nowego ludzkiego życia w dobrze naukowo zdefiniowanym „momencie poczęcia”, co skutkuje jednoznacznym wskazaniem, że embriony ludzkie – począwszy od stadium zygoty – są rzeczywiście żywymi osobnikami gatunku ludzkiego, czyli ludźmi. Każda zaś aborcja, ma na celu przerwanie i definitywne zakończenie życia tak rozwijającego się człowieka. Chcąc zatem rozmawiać racjonalnie o aborcji, nie można jej odrywać od pytania o ochronę życia ludzkiego – każdego życia ludzkiego. Jeśli ochronę człowieka na którymś z jego etapów rozwojowych uzależnimy od decyzji większości, nie będziemy mogli bronić życia człowieka przed decyzją większości również na innych etapach jego rozwoju.

O autorze

dr n. med Elżbieta Puacz

jest diagnostą laboratoryjnym, specjalistą mikrobiologiem, specjalistą zdrowia publicznego. Prezes Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych III i IV kadencji (2010-2018), była Dyrektor Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Lublinie, obecnie kierownik Laboratorium Diagnostyki Mikrobiologicznej SPZOZ w Krasnymstawie, Prezes Katolickiego Stowarzyszenia Diagnostów Laboratoryjnych

Sejm rozpoczął prace nad kilkoma projektami legalizującymi aborcję. Kwestia prawnej dopuszczalności przerywania ciąży, tj. stanu w jakim znajduje się organizm kobiety-matki w związku z poczęciem i pierwszymi fazami rozwojowymi nowego organizmu, prowadzi do pytania o początek życia ludzkiego. W tym kontekście usłyszeć możemy, że jest to kwestia światopoglądowa, co dyskusję na temat aborcji ma przesunąć z obszaru zjawisk biologicznych na płaszczyznę wielości równoprawnych opinii wymykających się rozpatrywaniu w kategoriach prawdy i fałszu, a możliwych do rozstrzygnięcia jedynie w drodze głosowania. Jednak w dyskusji o aborcji nie tylko można, ale też trzeba mówić o „twardych” faktach. Współcześnie, dzięki rozwojowi technologii i nowych dziedzin nauki (m.in. genetyki, embriologii) obiektywne ustalenie procesów zachodzących w organizmie kobiety nie nastręcza bowiem większych trudności.

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Opinie polityczno - społeczne
Arkadiusz Stempin: Niemiecka demokracja w kryzysie. Czy Niemcy uchronią ją przed erozją od środka?
Opinie polityczno - społeczne
Jacek Nizinkiewicz: Dlaczego PiS chce ukryć problemy, których lawinowo przybywa
Opinie polityczno - społeczne
Zuzanna Dąbrowska: Odwołana rewolucja w KRS
Opinie polityczno - społeczne
Łukasz Warzecha: Kto tu jest populistą?
Opinie polityczno - społeczne
Ks. Mirosław Tykfer: Na granicy z Białorusią wciąż umierają ludzie